Reklama

Reklama

Modowe wpadki Gwyneth Paltrow

Gwyneth Paltrow należy do grona najbardziej stylowych gwiazd. Jednak i jej zdarzyły się modowe wpadki i to na oscarowej gali.

"Dwie kreacje, które przychodzą mi do głowy, do te, które zaprezentowałam w roku 2000 i 2002.  Pierwsza z nich to sukienka Calvina Kleina. Sukienka była ładna, ale zupełnie nie pasowała na czerwony dywan. Wybrałam ją, bo w tamtej chwili nie chciałam się wyróżniać» - przyznała Gwyneth Paltrow.

Reklama

 Za drugą nieudaną stylizację aktorka uznała kreację od Alexandra McQueena. Sukienka zachowana w gotyckim stylu była połączeniem długiej spódnicy i sportowej, ale przy tym eleganckiej koszulki.

«Suknia bardzo mi się podoba, ale po latach przyznaję, że mimo wszystko powinnam założyć biustonosz. Myślę, że całość prezentowałaby się lepiej, gdybym miała delikatniejszy makijaż i zamiast koka uczesała włosy w delikatne fale. Wtedy osiągnęłabym pożądany efekt - trochę punkowy, a jednocześnie szykowny» - wyjaśniła gwiazda.

Nauczona błędami z przeszłości, gwiazda przy dużych galach postanowiła skorzystać z pomocy specjalistki.

"Muszę przyznać, że odkąd zaczęłam współpracę z Elizabeth Saltzman, mogę powiedzieć, że wszystkie stylizacje są bez zarzutu. Najlepszym przykładem naszej idealnej współpracy jest różowa suknia Prady, którą miałam na sobie w 2011 roku podczas filmowego festiwalu w Wenecji i biała suknia Toma Forda, którą zaprezentowałam podczas zeszłorocznej gali rozdania Oscarów» - dodała gwiazda.

Dowiedz się więcej na temat: Gwyneth Paltrow | Paltrow Gwyneth | Oscary | Tom Ford

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje