Reklama

Reklama

Najmodniejsze sukienki tego lata? Piknikowe, czyli romantyczne boho

Izolacyjny dress code przyzwyczaił nas do wygodnych dresów i leginsów. Jednak ten czas można uznać za przeszły, a na pierwszy modowy plan wysuwają się zwiewne, piknikowe sukienki. Lekkie, powłóczyste kreacje w żywych kolorach lub niezawodnej bieli, z motywami kwiatowymi lub dziewczęcymi haftami.

Przechadzając się po miejskich parkach szybko można dostrzec, że moda piknikowa zagościła na dobre. I nie chodzi tu jedynie o kosze wypełnione smakołykami i wyśmienitymi trunkami, ale również widoczne modowe akcenty. Zwiewne sukienki, bufiaste rękawy, hafty, groszki, kwiaty dodają jedynie kolorytu pięknej parkowej scenerii. Królują kreacje midi lub maxi.

- Po miesiącach izolacji sukienka piknikowa to nowy dres. Jeśli dres był naszym uniformem utożsamiającym pozostawanie w domu, sukienka piknikowa jest swego rodzaju symbolem dobrej zabawy i czasu spędzonego z bliskimi na świeżym powietrzu" - zauważa na łamach "The Guardian" dziennikarka modowa Jess Cartner-Morley. 

Reklama

- Grochy, barwne kwiaty to powiew optymizmu i radości, ale również dziewczęcości - dodaje. Podkreślając, że sukienki piknikowe to jeden z czołowych trendów tego lata.

Za tym trendem przemawia również aspekt praktyczny - rozkloszowane, powłóczyste sukienki doskonale sprawdzą się w trakcie letnich upałów, przy okazji nie krępują ciała, zatem zapewniają nam wygodę i swobodę z modowym sznytem. Wybierając letnią sukienkę warto zwrócić uwagę nie tylko na jej fason, ale również materiał, z jakiego jest wykonana. Oczywiście najlepszym wyborem będzie bawełna. Bawełna to najbardziej praktyczna letnia tkanina. Ponieważ bawełna jest naturalnym włóknem, pochłania wilgoć, pozwala na szybsze schładzanie ciała. Lekkość materiału, również sprzyja naszemu komfortowi, kiedy słupki rtęci sięgają zenitu.

Len, podobnie jak bawełna, jest również włóknem naturalnym. Wykazuje właściwości higroskopijne. Dodatkowo jest niezwykle przewiewny i charakteryzuje się wysoką przepuszczalnością powietrza i działa niczym naturalna chłodziarka dla naszego ciała. Potliwość ciała otulonego lnem jest półtora raza mniejsza niż w przypadku np. bawełny.

Dobrym pomysłem w upalne dni może okazać się również jedwab. Niestety, nie jest on tak chłonny jak bawełna czy len, ale ze względu na swoją lekkość i delikatność będzie dla nas niczym druga skóra. 

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy