Reklama

Reklama

Co przyciąga pioruny, czyli chronimy dom przed wyładowaniami

Burze i towarzyszące im wyładowania atmosferyczne mogą być bardzo niebezpieczne i warto się przed nimi chronić. Zagrażają nie tylko naszemu majątkowi, ale często również i życiu. Gwałtowne wahania temperatury, których świadkami jesteśmy coraz częściej, sprawiają, że burz z piorunami z każdym rokiem może być coraz więcej.

Pioruny na zdjęciach i filmach, a przede wszystkim na żywo wyglądają spektakularnie. Są jednak szalenie niebezpieczne: uderzenie w sieć elektryczną często kończy się przepaleniem podłączonych do niej sprzętów lub nawet pożarem. Z kolei dla ludzi bezpośrednie porażenie najczęściej oznacza śmierć na miejscu. Jak się chronić przed wyładowaniami i co przyciąga pioruny?

Na uderzenia piorunów w wysokim stopniu narażone są drzewa, słupy energetyczne oraz anteny telewizyjne. Najczęściej błyskawice wybierają jednak wysokie budynki, jak kościoły czy wieżowce, oraz takie, które znajdują się na wzniesieniach.  Mimo to warto pamiętać, że do uderzenia pioruna może dojść w zasadzie wszędzie.

Reklama

Podstawy, czyli wypięcie z gniazdek urządzeń elektrycznych

Pierwszą czynnością, jaką warto wykonać, gdy zauważymy, że zanosi się na burzę, to wypięcie z gniazdek wszystkich urządzeń elektrycznych. Pamiętajmy, że samo wyłączenie na przykład laptopa czy telewizora nie wystarczy i nie uchroni naszych sprzętów przed zniszczeniami spowodowanymi uderzeniem pioruna i przepięciami. Warto również od routera czy komputera odpiąć kabel internetowy, a od telewizora kabel antenowy. Nie zapominajmy, że pracownicy serwisów gwarancyjnych potrafią ustalić, czy do uszkodzenia zwracanego sprzętu doszło w wyniku przepięcia. A jeśli tak - możemy pożegnać się z pozytywnym rozpatrzeniem naszej reklamacji. Podczas burzy warto również unikać korzystania z urządzeń, które są bezpośrednio podłączane do gniazdek, jak na przykład odkurzacz czy suszarka do włosów.

Instalacja odgromowa i urządzenia zabezpieczające

Najlepszym zabezpieczeniem przed piorunami jest instalacja odgromowa. Najprostszy piorunochron to po prostu znajdujący się na dachu metalowy pręt, połączony drutem z ziemią. Warto jednak zainwestować w bardziej profesjonalną konstrukcję, a montaż powierzyć fachowcowi.

Działanie piorunochronu jest bardzo proste: w momencie uderzenia błyskawicy zewnętrzna metalowa siatka przechwytuje prąd, a następnie kieruje go do ziemi. Innymi słowy najwyższy element instalacji "zwabia", a następnie przejmuje energię z uderzającego pioruna. W efekcie nie uderza on w inne, niezabezpieczone części. Choć piorunochron jest urządzeniem bezobsługowym, raz w roku powinien przejść przegląd stanu technicznego, o czym wiele osób często zapomina.

Do najpopularniejszych i najskuteczniejszych zabezpieczeń przed skutkami uderzenia pioruna należy listwa antyprzepięciowa. Chroni ona urządzenia przed gwałtownymi skokami napięcia w sieci elektrycznej, czyli przepięciami. A to właśnie one mogą doprowadzić do przepalenia podłączonych do prądu urządzeń (a tych w każdym domu jest najczęściej sporo: telewizory, laptopy, ładujące się smartfony, sprzęt AGD).

Ubezpieczenie

Od negatywnych skutków uderzeń pioruna można się ubezpieczyć - warto jednak dokładnie przeczytać umowę, ponieważ warunki ubezpieczenia bywają bardzo różne. Choć większość domów i mieszkań w Polsce objęta jest ubezpieczeniem od zdarzeń losowych (a do nich zalicza się uderzenie pioruna), polisa nie zawsze zadziała. Może bowiem okazać się, że koszty remontu mieszkania bądź zakup nowego sprzętu w miejsce zniszczonego przewyższają kwotę gwarantowaną przez ubezpieczenie. Warto również zwrócić uwagę na rozróżnienie na wyposażenie "ruchome" (telewizor czy lodówka) i "nieruchome" (klimatyzacja czy system alarmowy). Często bywa tak, że ubezpieczenie obejmuje tylko jedną grupę sprzętów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje