Reklama

Reklama

Etat, umowa zlecenie i o dzieło - co ci się opłaca?

Najpowszechniejszą formą zatrudnienia wciąż jest etat. Jednak w ramach oszczędności firmy częściej proponują inne zasady współpracy. Co ci przysługuje, gdy pracujesz na zlecenie lub umowę o dzieło? Jakie są plusy i minusy takiej sytuacji?

Podpisujesz umowę o pracę

Reklama

Zawierając taką umowę, zobowiązujesz się do wykonywania pracy na rzecz pracodawcy pod jego kierownictwem, w miejscu, czasie oraz w sposób przez niego określony. Jeśli masz pracować w pełnym wymiarze godzin, minimalna stawka w 2010 roku wynosi 1317 złotych brutto. Pracodawca nie może więc zaproponować ci mniejszej sumy.

Umowa o pracę powinna mieć formę pisemną. Może być zawarta na czas określony, na czas nieokreślony oraz na zastępstwo. Każdą z tych umów może poprzedzić okres próbny. Trwa on od 2 tygodni do maksymalnie 3 miesięcy. Jeżeli współpraca się układa, podpisujecie umowę o pracę - na czas określony lub nieokreślony.

Na etacie - Do niedawna zasadą było, że pracodawca mógł podpisać z tobą dwie umowy na dowolny czas określony, natomiast trzecia automatycznie musiała być bezterminowa. Od stycznia jednak nie ma znaczenia ilość umów zawartych na czas określony. Ważne, byś nie pracowała tak dłużej niż 2 lata.

Jeśli firma nadal chce z tobą współpracować, musi ci zaproponować etat na czas nieokreślony. Umowa na czas nieokreślony jest bezterminowa. Z punktu widzenia pracownika jest najbezpieczniejsza - z chwilą jej zawarcia zostajesz objęta przepisami ochronnymi kodeksu pracy. Nie zostaniesz z dnia na dzień bez środków do życia.

Jesteś chroniona - Jeśli firma cię zwolni (pracodawca musi podać konkretną przyczynę swojej decyzji!), obowiązują ją ścisłe zasady i terminy wypowiedzenia: 2 tygodnie, gdy pracowałaś krócej niż 6 miesięcy, miesiąc, jeśli przepracowałaś więcej niż pół roku i 3 miesiące, gdy byłaś zatrudniona w firmie ponad 3 lata.

Wielką zaletą umowy o pracę jest ochrona przed zwolnieniem. Pracodawca nie może wypowiedzieć ci umowy o pracę, jeśli:

• przebywasz na urlopie lub jesteś nieobecna z powodu usprawiedliwionej przyczyny, np. choroby

• jesteś w wieku przedemerytalnym (kobiety od 56. roku życia) i masz 30 lat stażu pracy

• jesteś w ciąży lub korzystasz z urlopu macierzyńskiego albo wychowawczego.

Tylko z umowy o pracę wynika prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego. Przysługuje ci 20 lub 26 dni wolnych w roku - zależy to od stażu pracy. Do 26 dni urlopu nabywasz prawo, gdy przepracowałaś co najmniej 10 lat. Do okresu pracy (od niego zależy wymiar urlopu) wlicza się czas nauki:

• w zasadniczej szkole zawodowej - nie więcej niż 3 lata

• w średniej szkole zawodowej (technikum) - nie więcej niż 5 lat

• w liceum ogólnokształcącym - 4 lata

• w szkole policealnej - 6 lat

• na wyższej uczelni - 8 lat.

Jeśli więc skończyłaś studia, to po dwóch latach pracy nabywasz prawo do 26 dni urlopu (8 lat nauki plus 2 lata pracy dają razem 10 lat okresu pracy).

Ubezpieczenie... - Firma płaci i odprowadza za ciebie wszystkie składki do ZUS oraz zaliczkę na podatek. Żadna inna umowa tego nie gwarantuje. Jesteś w pełni ubezpieczona, możesz w każdej chwili skorzystać z bezpłatnej służby zdrowia, gdy chorujesz i idziesz na zwolnienie lekarskie otrzymujesz 80 proc. wynagrodzenia należnego za ten okres.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje