Reklama

Reklama

Jak zorganizować wesele niewielkim kosztem?

Wiele par młodych stresuje się wydatkami, których wymaga organizacja ślubu i wesela. Jeśli jednak podejdziecie do tego z głową, planując w odpowiedni sposób i... wrzucając na luz, możecie sporo zaoszczędzić. O podpowiedzi, jak do tego podejść, poprosiliśmy naszą ekspertkę – Karolinę Dokić-Pietuszko z portalu ślubnego PlanujemyWesele.pl.

Odpowiednie miejsce i catering

Jeżeli planujecie ślub wiosenną lub letnią porą, śmiało możecie zrezygnować z drogich restauracji i wynająć "plener", na przykład nad rzeką bądź w ogrodzie, może to być nietypowe wnętrze starej chaty, a nawet działka. W tym wypadku możecie wynająć catering, nie musicie przejmować się zastawą i obsługą kelnerską, gdyż firmy przywożące jedzenie zapewniają także serwis.

Sala weselna... z odzysku!

Jeżeli boicie się, że pogoda nie dopisze i nie chcecie z tego powodu zdecydować się na otwartą przestrzeń dla waszego wesela, dobrym pomysłem na zaoszczędzenie jest odkupienie terminu sali od kogoś, kto z niego zrezygnował. Można zaoszczędzić naprawdę sporą sumę, jednakże wiąże się to z dopasowaniem uroczystości w kościele bądź Urzędzie Stanu Cywilnego. 

Reklama

Tort, ciasta i alkohol

Bez tych rzeczy wesele nie mogłoby się odbyć. Zarówno tort, pieczenie ciast jak i alkohol pochłaniają jednak sporą część pieniędzy. Pamiętajcie, że alkohol można kupić w hurtowni, podobnie jak napoje. Tort nie musi być modny, ma być przede wszystkim smaczny. Można zamówić go u kogoś, kto zajmuje się tym amatorsko, zamiast zamawiać w cukierni. O upieczenie ciast można poprosić mamy, ciocie, siostry i przyjaciółki. W kobietach siła!


Suknia ślubna z pomysłem

Kreacja weselna to wydatek rzędu kilku tysięcy, można jednak sprawnie zmniejszyć ten koszt. Jest na to kilka pomysłów. Można kupić suknię z drugiej ręki bądź wypożyczyć, co znacznie zmniejszy cenę. Jeśli chciałabyś ją później wykorzystać, postaw na suknię szytą, prostą, wyglądającą jak nie-ślubna. Obskoczysz w niej jeszcze niejedną imprezę! Możesz też ją lekko odmienić - skrócić, zwęzić, założyć do niej pasek, czy ufarbować.

Innym rozwiązaniem jest kupienie "zwykłej" białej, w brudnym różu czy kremowej sukienki, która ci się podoba i przerobienie w taki sposób (biżuteryjne obszycia, wstawki z koronki, poprawki modelujące), byś była zadowolona.

Buty, bielizna, fryzura

To drobiazgi, które musisz kupić, składają się na wysokie koszty. Ale! Przecież nie musisz mieć na ślubie butów, które założysz tylko raz. Postaw na coś, w czym będziesz chodzić później - obuwie wcale nie musi być białe, ostatnio wręcz pojawiła się moda na kolorowe cudeńka.

Podobnie jest z bielizną - jeśli suknia nie wymaga odpowiedniego stanika, kup taki, którego będziesz mogła potem używać, ale i taki specjalistyczny, na przykład do głębokich dekoltów - też może ci się nie raz przydać.

Fryzura powinna być jak najbardziej naturalna, wymyślne koki i "hełmy" na głowie sprawią, że będziesz czuła się nieswojo i obco we własnym ciele, a przecież nie o to chodzi! Ma być swobodnie i pięknie, a fryzjerce (czasem) lepiej nie wspominać, że to upięcie panny młodej. Piszemy o tym trochę żartem, ale i trochę serio, bo w wielu salonach, na hasło "ślubny", cena usługi znacząco wzrasta.

Dodatki i oprawa wesela

Zarówno zaproszenia, jak i ozdoby na salę weselną możecie wykonać samodzielnie albo z pomocą przyjaciół. Wybierzcie kolor, motyw przewodni i puśćcie wodze wyobraźni. Spotkania z bliskimi, podczas których będziecie tworzyć ozdoby, to niezapomniany czas i świetna zabawa.

Możecie również poprosić znajomego DJ-a albo zespół, który dopiero rozpoczyna swoją karierę sceniczną, by dla was zagrali. Jeżeli podejdziecie do tego z luzem i uśmiechem, nawet drobne wpadki was nie zdenerwują.

Samochód do ślubu również nie musi być wypożyczony, może to być ozdobione ciekawie auto przyjaciół bądź kogoś z rodziny.

Zdjęcia czas-start!

Tutaj łatwo o oszczędności. Możecie wynająć nieprofesjonalnego pasjonata, osobę początkującą albo... poprosić nastolatków z waszego otoczenia. Nikt nie zna się na robieniu zdjęć (nawet telefonem) jak oni, niekiedy mają świeższe spojrzenie na obróbkę i kadr niż niejeden doświadczony fotograf. Jeśli obawiacie się efektów, zróbcie próbę na sesji narzeczeńskiej!

Luz, blues...

Jeśli chcecie zaoszczędzić i spędzić wspaniały dzień, najważniejszy jest dystans do świata i siebie samych. Podejście z humorem do pewnych spraw sprawi, że nawet ewentualne gafy zostaną przyjęte przez gości z uśmiechem.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Planujemywesele.pl
Dowiedz się więcej na temat: wesele

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy