Masz wolną majówkę, ale nie wyjeżdżasz? Nie sprzątaj!

Długi weekend majowy to dobra okazja, żeby gdzieś wyjechać. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości i zostajemy w domu, nie bierzmy się za gruntowne porządki i inaczej zorganizujmy dzieciom czas - radzi dr Aleksandra Piotrowska.

W 2018 roku majówka wypada o tyle korzystnie, że biorąc trzy dni urlopu, jesteśmy w stanie zorganizować sobie dziewięciodniową przerwę od pracy. To dobra okazja, żeby wyjechać całą rodziną - zwłaszcza, że wraz z nadejściem wiosny pogoda coraz bardziej nas rozpieszcza. A co jeśli - nie tylko z braku możliwości wzięcia wolnego bądź warunków finansowych - nie wyjeżdżamy?

Reklama

"Jeśli rodziny zostają w domu, nie wolno takich długich weekendów przeznaczać na gruntowne porządki, przejrzenie piwnicy, wymycie okien, itd. Zróbmy sobie i swoim dzieciom weekend mieszkając w swoim własnym domu" - mówi psycholog dziecięcy, dr Aleksandra Piotrowska.

Dr Piotrowska przekonuje, że w każdym mieście i w każdej wiosce jest co robić. "Wystarczy pojechać gdzieś rowerem, a jak nie wszyscy mają rowery to pójść pieszo i pospacerować, a to razem z sąsiadami - bo na pewno nie oni jedyni zostają w domu - coś zorganizować, np. zabawy typu podchody, albo nawet zanikające dzisiaj gry w dwa ognie. Jak one zyskują na atrakcyjności, jeśli to jest drużyna mieszana dzieci i dorosłych!" - zachęca. (PAP Life)

autorka: Paulina Persa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje