Pół żartem, pół serio można pokusić się o stwierdzenie, że wiele uroczystości weselnych dzieli się na dwie części - oficjalną i elegancką, która zazwyczaj trwa do północy oraz tę bardziej spontaniczną, od północy do białego rana. Wówczas, część gości, np. na skutek napojów wyskokowych nabiera większej odwagi do zawiązywania relacji, czuje się niezwykle swobodnie, co niestety czasami nie idzie w parze z tzw. etykietą.
Zobacz również: Kwiaty zakazane na ślubie. Nim wręczysz w prezencie, lepiej sprawdź co symbolizują
Kiedy nie zdejmować marynarki podczas ślubu?
Marynarka w kontekście garderoby to bez wątpienia synonim elegancji i wyrażenie szacunku wobec osób, z którymi się spotykamy. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy zdejmować marynarki podczas trwania ceremonii w kościele lub urzędzie stanu cywilnego.
Zdecydowanie złym pomysłem jest zdejmowanie marynarki podczas oficjalnej sesji fotograficznej, chyba że scenariusz na sesję tego wymaga. Początek wesela, pierwszy taniec, to również momenty, gdy marynarkę powinniśmy mieć na sobie.
Czytaj także:Ślub w Polsce czy we Włoszech? Ekspertka wyjawia, co wyjdzie taniej

Kiedy można sobie pozwolić zdjąć marynarkę?
Noszenie na sobie marynarki przez kilka godzin weselnej uroczystości może być rzecz jasna niekomfortowe, zwłaszcza gdy na przyjęciu nie ma odpowiedniej cyrkulacji powietrza i temperatura jest stosunkowo wysoka.
Z tą decyzją warto jednak poczekać do momentu, gdy atmosfera zrobi się nieco mniej formalna, luźniejsza, a pozostali goście poczują się bardziej swobodnie. Pozbycie się marynarki nie powinno być odebrane za nietakt w sytuacji, gdy mają miejsce różnego rodzaju weselne zabawy i konkursy, nierzadko wymagające swobody ruchu.
Decydując się zdjąć marynarkę, pamiętajmy, by nasza koszula była odpowiednio wyprasowana i czysta. Zakładanie po marynarkę koszuli z krótkim rękawem jest zdecydowanie złym pomysłem. Jeśli chcemy poprawić swój komfort termiczny po zdjęciu marynarki, rękawy koszuli możemy elegancko podwinąć.
Warto wiedzieć:Modne sukienki na wesele. Inspiracje znajdziesz u Ewy Wachowicz i królowej Letycji










