Reklama

Reklama

Ślub i wesele

Zwyczaje weselne: Zapomniana historia czy pielęgnowanie tradycji?

Kiedy Państwo Młodzi powiedzą sobie „tak”, zazwyczaj kolejnym etapem tego dnia jest przyjęcie weselne. Czy to huczne wesele czy skromniejszy obiad po ślubie, zazwyczaj jednak w takiej czy innej formie w gronie rodziny i przyjaciół celebruje się to wydarzenie. Tradycja zaślubin ma długą historię i wiele zwyczajów z tym związanych, dotyczą one również samego wesela.

Tradycyjnie wesele, szczególnie na wsiach, zazwyczaj miało miejsce w domu panny młodej. Jeśli jednak brakowało miejsca w domu, wesele urządzano w szopie. Natomiast pośród mieszczaństwa w XIX wieku  zaczęła się moda na śluby w eleganckich hotelach. Obecnie sala weselna może znajdować się w restauracji, hotelu, browarze, domu weselnym, ale i w dużym namiocie ustawionym w ogrodzie czy nad jeziorem.

Bez względu na lokalizację, zawsze starano się, żeby były to przyjęcia wystawne, często "czym chata bogata". W wielu regionach Polski wykształciły się obyczaje i tradycje związane wyłącznie z tym obszarem, ale znaczna część  tych obrzędów pojawiała się w całej Polsce.
W wiele z nich pielęgnowanych jest aż do dzisiaj, czasem w nieco zmienionej formie.

Reklama

Powitanie chlebem i solą

Państwo młodzi, po przybyciu na miejsce, w którym odbywa się zabawa weselna witani są przed rodziców chlebem i solą - składane są uroczyste życzenia zakończone formułą "Witamy was chlebem i solą, aby Wam chleba i soli nigdy w życiu nie zabrakło." Dlaczego właśnie tak? Chleb jest symbolem bogactwa i przypisywano mu magiczną moc, natomiast sól odpędza złe duchy i niweluje rzucane uroki. Rzucanie kieliszków wódki za siebie ma zapewnić szczęście
i pomyślność. Ilość kawałków szkła zapowiada ilość lat spędzonych w szczęściu. Jeśli przypadkiem któryś z kieliszków nie został rozbity, to zadaniem drużby jest zgniecenie go nogą.

Ten zwyczaj pozostał żywy w wielu miejscach. Jak mówi Kamil Słowik, Event Manager
w Browarze Lubic Krakowie: "W wielu przypadkach to nadal rodzice są gospodarzami tego wydarzenia. Witają państwa młodych i gości weselnych w progu restauracji, wraz z obsługą dbają, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem i żeby gościom niczego nie zabrakło."

Siadanie do stołów weselnych

Dawniej gości za stołami odpowiadała matka panny młodej wskazując każdemu z nich miejsce przy stole. Dzisiaj zazwyczaj plan usadzania gości jest planowany skrupulatnie dużo wcześniej, często winietki z imionami i nazwiskami są częścią całej dekoracji sali weselnej.
"Państwo młodzi często mają już gotowy plan posadzenia gości, z uwzględnieniem indywidualnych preferencji czy rodzinnych relacji. Wiemy jednak, że znalezienie tego idealnego planu jest długotrwałym procesem. Naszym zadaniem jest przygotowanie komfortowej przestrzeni, nie zapominając również o najstarszych gościach, takich jak babcie
i dziadkowie, ale także o dzieciach, które są ważnymi gośćmi weselnymi. Dla nich również trzeba znaleźć przestrzeń" - podkreśla Kamil Słowik.

Pierwszy taniec

Już Adam Mickiewicz  opisywał w "Panu Tadeuszu" pierwszy taniec na weselu Zosi.  Tańce weselne zaczynały się od poloneza i wcale nie prowadzili go nowożeńcy. Najczęściej  w pierwszej parze szła panna młoda z ojcem, który w tańcu przekazywał córkę jej mężowi. Dziś, choć na weselach nie tańczy się już poloneza, tradycja pierwszego tańca ciągle jest kultywowana. Co prawda, jak to z tradycją bywa, uległa pewnym współczesnym trendom, jednak sama zasada nie zmieniła się od lat.

Oczepiny

Dawniej oczepiny polegały na wyprowadzeniu Panny Młodej z głównej sali, w której odbywała się zabawa weselna, do mniejszego pomieszczenia, zdjęciu z głowy wianka, ścięciu włosów i wsunięciu na głowę czepca. Dzisiaj ten zwyczaj kojarzy się głównie na zabawach gości weselnych i pary młodej.

Krojenie tortu weselnego

Ten zwyczaj pochodzi od starej tradycji wypiekania i częstowania gości kołaczem lub korowajem weselnym. Zajmowały się tym kobiety z rodziny panny młodej, często już kilka dni przed ślubem. Obecnie najczęściej jest zamawiany z cukierni, a wielkość, kształty, kolory
i dekoracja tego przysmaku ograniczona jest jedynie przez wyobraźnię i budżet założony na ten cel.  

- Często kształt tortu nawiązuje do zainteresowań państwa młodych,  wspólnych wspomnień, ale też i do samego miejsca, w którym organizowane jest wesele. Jeśli wesele odbywa się  w browarze, to tort może mieć kształt beczki piwa, może mieć dekoracje nawiązujące do słodu piwnego lub szyszek chmielu - doradza Kamil Słowik z Browaru Lubicz (http://www.browar-lubicz.com.pl/wesela), w którym organizowane są wesela, zarówno o tradycyjnym, jak i bardziej nowoczesnym charakterze. 

Tort weselny podaje się po oczepinach i zgodnie z tradycją jego pierwszy kawałek odcinany jest wspólnie przez Młodą Parę, która karmi się nim nawzajem. Później para młoda kroi tort dla swoich gości, aby podzielić się z nimi słodyczą i dostatkiem, aby te wróciły do nich  w dwójnasób. Bez względu na to, czy organizujemy przyjęcie weselne czerpiąc z tradycji, czy też mocno się jej opierając, pamiętajmy, że to wydarzenie ma być przede wszystkim źródłem wspaniałych wspomnień na długie lata wspólnego życia. 

materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy