Reklama

Reklama

Ślub i wesele

Jak zorganizować fatalny wieczór panieński - antyporadnik

Zostałaś poproszona o bycie świadkową lub druhną? Na pewno wiesz, że jedną z powinności, które będziesz miała do spełnienia jest organizacja wieczoru panieńskiego. Podpowiemy ci, jak zabrać się do tego zadania, aby przyszła panna młoda była... smutna, zła, zawiedziona i nie chciała się do ciebie i współorganizatorek wieczoru więcej odzywać.

Pomysł

Reklama

Najlepiej będzie, jak wprost zapytasz koleżankę, czego dokładnie oczekuje po tobie w kwestii organizacji wieczoru. Masz przecież prawo nie wiedzieć. Wymień wszystkie atrakcje, które przyjdą ci do głowy, głośno wyrażając entuzjazm dla poszczególnych pomysłów i dezaprobatę dla tych, na które z kolei żywo zareaguje bohaterka wieczoru.

Nie zapomnijcie, organizatorki tej wyjątkowej nocy, o tym, że skoro wydajecie swoje pieniądze, to zabawa ma być dla wszystkich, a wychodząca niebawem za mąż koleżanka niech się cieszy, że nie brałyście od niej składkowego. Ogólnie, nie nastawiajcie się na jakieś liczne atrakcje dla niej - przecież każdy wie, że spontan to najlepszy sposób na zabawę. Koleżanka nie przepada za hucznymi imprezami? Raz się żyje! I, z założenia, raz wychodzi za mąż. Zabawa musi być i już.

Nie trudźcie się wymyślaniem jakichś rozczulających niespodzianek, typu wspólne oglądanie zdjęć narzeczonych z początków ich, wspólnym obmyślaniem playlisty na wesele, przy której wszyscy będą świetnie się bawić. Nie ma też najmniejszego sensu przygotowanie niespodziankowego filmu z życzeniami dla gwiazdy wieczoru, a już na pewno takiego, w którym wspominałybyście jej dzieciństwo, wczesną młodość, wspólne przygody. Niektórzy wpadają na irracjonalne pomysły, jak ten by zebrać od rodziny, przyjaciół i znajomych wideożyczenia udanego wieczoru i wspaniałego dnia ślubu. Desperaci to nawet przechodniów o to proszą, nagrywając ich spontaniczne wypowiedzi. Żenada...

Będąc pierwszą druhną lub/i świadkową nie pytaj bohaterki wieczoru, o to z kim nie bardzo miałaby ochotę się bawić. Mało przyjaźnie nastawiona przyszła szwagierka? Kuzynka, której unika od wielu lat? A może koleżanki narzeczonego z pracy? Im więcej osób, tym lepiej! To dzień zabawy, a nie skupiania się na antagonizmach.

Czas realizacji

Nie ma sensu konsultować się w kwestii daty wieczoru z przyszłą panną młodą. Przecież to wy - organizatorki musicie się przede wszystkim ze sobą w tej kwestii zgadać, żeby każdej z was było wygodnie, bo tu tyle spraw jest do ogarnięcia... Skoro ma być to niespodzianka (choć trochę już na pewno narzeczonej wygadałyście, ale co tam!), niech dziewczyna naprawdę nie spodziewa się dnia ani godziny. Wpadniecie po nią w umówiony przez was dzień i wyciągnięcie z domu, choćby w piżamie. Przebierze się w taksówce - będzie jak na filmach!

W przeddzień ślubu lepiej panieńskiego nie organizujcie - przecież następnego dnia musicie mieć siłę się bawić. No i żeby potem nie było na was, że panna młoda źle wyglądała na własnym ślubie.

Fundusze

Kto płaci? No zrzuta, nie ma innego wyjścia. Chociaż już powyżej trzeciego drinka i za taksówkę, to gwiazda wieczoru mogłaby zapłacić sama. Jak jej to zakomunikować? Zwyczajnie, poprosić o gotówkę przy regulowaniu rachunku - w tych czasach kobiety są samodzielne, każda powinna płacić za swoje przyjemności. A transport? Tekst: “Podaj mi swój telefon, zamówię ci ubera, żebyś dojechała do domu, a nie niewiadomo gdzie".

A co z prezentami? Powiedzmy, że składałyście się po 20 zeta. Przejdźcie się po sklepach ze śmiesznymi rzeczami, tygrysach i innych takich. Na pewno znajdzie się coś do 30 zł, co rozbawi przyszłą pannę młodą. Resztę przeznaczonych na upominek funduszy możecie spokojnie wydać na wianki, girlandy dla każdej z was - przecież to święto was wszystkich!

Coś praktycznego? Kolczyki na ślub? Pasujący do sukni ślubnej szal na chłodniejsze momenty wielkiego dnia? Kopertówka na wielkie wyjścia z waszym wspólnym zdjęciem?! Zaproszenie na masaż przed ślubem? A po co to wszystko?! Odpuście sobie.

Pamiętajcie, żeby czasem dyskretnie, ale jednak wspomnieć, jakie koszty ponosicie w związku z organizacją wieczoru panieńskiego. Żeby było jasne, dlaczego w kopercie na weselu dacie trochę mniej niż inni.

Komunikacja

Na ewentualne pytania przyszłej panny młodej o termin i charakter imprezy, zdecydowanie najlepiej odpowiadać: “Bądź cierpliwa, zobaczysz na miejscu, na pewno będzie wesoło". Niech się dziewczyna uodparnia na stresy!

Macie ochotę pochwalić się otoczeniu, jakie prezenty, atrakcje i niespodzianki szykujecie na ten szczególny wieczór? Nie powstrzymujcie się, wszak kreatywność jest w cenie, a nuż kiedyś zechcecie zostać organizatorkami imprez! Wystarczy wymyślić jakiś nośny hashtag, aby bohaterka wieczoru nie domyśliła się o co chodzi, np. #wielkaniespodzianka, #ktośtuwychodzizamąż.

Także szukając namiarów na dobre miejsca i atrakcje, wśród znajomych na Facebooku, nie musicie ograniczać dostępu narzeczonej do swoich postów - kto by się domyślił, że macie na myśli akurat jej wielki dzień. #atrakcjenapanieński #najlepsichipanddalesi #fajnaknajpadlasamychdziewczyn #girlsjustwannahavefun.

W trakcie wieczoru koniecznie nadawajcie relację na żywo - niech wszyscy zobaczą, jak z...decydowanie atrakcyjnie potraficie się bawić! Głupie i mega seksowne miny, oznaczanie na insta i fejsie, a najlepiej jeszcze i snapy - przecież aktywność grupy tak niesamowitych  dziewczyn musi interesować wszystkich znajomych i mniej znajomych. Niezależnie od pory dnia i nocy.

Dodajcie koniecznie kilka kompromitujących zdjęć bohaterki dnia, oznaczcie ją w social mediach i wyślijcie te najśmieszniejsze fotki jej ukochanemu. Najlepiej kadry uchwycone, kiedy kelner zagląda jej w biust lub kolega z sąsiedniego stołu rwie się do złożenia jej wylewnych życzeń. Dobra zabawa to dziś nie taka prosta sprawa - niech świat widzi, że wy to potraficie! Poza tym niech niezaproszone na wieczór dziewczyny zobaczą, co je ominęło.

Niniejszy antyporadnik powstał we współpracy z zespołem portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl. Obie redakcje nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne zastosowanie metod i pomysłów opisanych w poniższym, artykule. ;-)