Reklama

Reklama

Higiena i komfort w każdym wieku

NTM – wstydliwa dolegliwość, która dotyczy nie tylko kobiet

Jeden na czterech mężczyzn po 40. roku życia zmaga się z dolegliwościami związanymi z nietrzymaniem moczu. Wielu pacjentów kwalifikujących się do regularnego leczenia, odwleka pierwszą wizytę u lekarza. Powodem rezygnacji z walki o zdrowie i komfort jest poczucie wstydu i zakłopotania.

Tymczasem, podjęcie odpowiednich kroków i zabezpieczenie się na wypadek NTM pozwala na nieograniczoną aktywność w życiu społecznym. Jak sobie pomóc?

Reklama

Przyczyny inkontynencji u mężczyzn

Aby poprawnie zapobiegać dolegliwości, kwestią priorytetową jest dokładne ustalenie jej podłoża. W przypadku mężczyzn do najczęstszych przyczyn NTM należą: efekty uboczne stosowanych leków moczopędnych, zwiększających ryzyko gubienia moczu, infekcje i zakażenia układu moczowego, zmiany wielkości lub ingerencja chirurgiczna w obrębie prostaty, nadwaga, cukrzyca lub choroby zwyrodnieniowe układu nerwowego. Coraz częstszym powodem występowania inkontynencji u panów w średnim wieku jest siedzący tryb pracy, który - podobnie jak w przypadku nadwagi - zwiększa ryzyko długotrwałego nacisku na pęcherz, a co za tym idzie, osłabia okalające go mięśnie. Warto pamiętać o tym, że większość mężczyzn zmaga się z lekkim stadium nietrzymania moczu, dlatego długotrwałe zwlekanie z wizytą u lekarza i podjęciem leczenia może w perspektywie czasu prowadzić do coraz poważniejszych dolegliwości związanych z mikcją.

Przełam wstyd, zachowaj kontrolę

Wielu mężczyzn zmagających się z NTM odczuwa paniczny strach przed spotkaniami towarzyskimi, wspólnymi zabawami z dziećmi i aktywnością na świeżym powietrzu. Do momentu wystąpienia pierwszych objawów potrafili doskonale kontrolować każdy aspekt swojego życia. Aż w końcu - na skutek postępującego wieku, operacji lub pogorszenia stanu zdrowia - muszą stawić czoła nowej, niezbyt przyjemnej sytuacji. Panowie, którzy mierzą się z pierwszymi objawami inkontynecji powinni, przede wszystkim, znaleźć sojuszników - dzięki doświadczeniu innych, mogą czerpać szeroką wiedzę o nietrzymaniu moczu i podejmować specjalistyczne środki zapobiegawcze. Możesz się zdziwić, jak wielu twoich znajomych podziela twój los i obawy! Niezmiernie ważnym elementem walki z dolegliwością jest szczera rozmowa z najbliższymi. To oni w pierwszej kolejności powinni zaoferować wsparcie i pomoc medyczną. Gdy wykonasz pierwszy krok, zobaczysz jak szybko i sprawnie odnajdziesz właściwe rozwiązanie. Kolejnym etapem, z którym przyjdzie ci się zmierzyć, będzie wizyta u lekarza. Aby swobodnie przebrnąć przez wywiad z urologiem, dokładnie przygotuj się rozmowy - ustal, od jak dawna pojawia się dolegliwość i z jakim natężeniem nietrzymania moczu się zmagasz, jakie przebyłeś choroby lub operacje. Proste pytania, na które odpowiesz sobie przed wizytą, zaoszczędzą ci nerwów i niepotrzebnego skrępowania.

NTM i życie towarzyskie - jak się zabezpieczyć?

Nietrzymanie moczu sprzyja poważnym, społecznym konsekwencjom. Zmęczeni codziennym wyścigiem z czasem i fizjologią mężczyźni, sukcesywnie wycofują się z życia towarzyskiego. Dolegliwość potrafi skutecznie zdezorganizować życie aktywnych dotąd osób, zmuszając ich do ograniczenia lub całkowitego rezygnowania z funkcjonowania w społeczeństwie. Aby nie dopuścić do izolacji (a w skrajnych przypadkach do głębokiej depresji) osób zmagających się z NTM, wystarczy wdrożyć kilka podstawowych zasad i rytuałów, dzięki którym każdy poczuje się pewniej w nowych, krępujących okolicznościach.

Po pierwsze - przygotuj swój zestaw na wyjścia. Zadbaj o to, by w twojej torbie lub plecaku znalazły się specjalistyczne wkłady o wysokiej chłonności, które zabezpieczą bieliznę przed niechcianą plamą i które szybko możesz wymienić na nowe, jeśli tylko nadarzy się okazja. Pamiętaj o zapasie świeżej bielizny - przyda się w podprogowych sytuacjach, oraz o nawilżonych chusteczkach - pomogą dyskretnie utrzymać higienę, nawet w najmniej sprzyjających warunkach. Świadomość, że "zestaw ratunkowy" jest pod ręką doda ci pewności siebie.

Po drugie - planuj z wyprzedzeniem. Szykuje się duże przyjęcie, zjazd rodzinny lub towarzyskie spotkanie z kumplami w pubie? Nie chciałbyś zawieść swoich dzieci i wnucząt, odmawiając udziału we wspólnej wycieczce? Przygotuj zapas profesjonalnych produktów ochronnych, zlokalizuj wcześniej położenie najbliższych toalet i staraj się z nich korzystać jak najczęściej, nawet, gdy nie do końca jesteś pewny, że nadszedł odpowiedni czas. Regularne opróżnianie pęcherza pomoże ci zachować spokój umysłu.

Po trzecie - ćwicz mięśnie. Ten przyjemny środek zapobiegawczy możesz stosować praktycznie wszędzie - w domu, w pracy, podczas jazdy samochodem. Wzmacnianie struktur wokół pęcherza moczowego przyniesie efekty już po kilku tygodniach, ale musisz pamiętać o systematyczności!

Po czwarte - pij i unikaj czynników ryzyka. Najlepszym rozwiązaniem dla panów z NTM jest rezygnacja z dużych ilości moczopędnych alkoholi, kawy lub herbaty. Zamiast nich, należy jak najczęściej popijać wodę mineralną, która sprawia, że mocz jest bardziej rozcieńczony i równocześnie mniej podatny na wytwarzanie przykrego zapachu. Pod żadnym pozorem nie ograniczaj przyjmowania zdrowych płynów, to najprostsza droga do odwodnienia i poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Właściwy plan i szczere, racjonalne spojrzenie na dolegliwości, pomoże wszystkim borykającym się z nietrzymaniem moczu prowadzić normalny tryb życia. Zachowując podstawowe środki higieny, stworzymy sobie optymalny komfort, bez konieczności usuwania się na margines życia społecznego. 

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje