Reklama

Reklama

Odkryj, co mówią twoje emocje

Każda emocja niesie ze sobą jakiś komunikat. Niestety, te trudniejsze lubimy ignorować lub zagłuszać. A szkoda, bo kryją w sobie wiele cennych informacji. To dzięki nim możemy rozwiązać wiele naszych problemów. Przeczytaj fragment książki "Przestań się zamartwiać", której autorka, Joanna Godecka, podpowiada, jak skutecznie zarządzać swoimi emocjami.

Zamiast uciekać lub choćby znacznie ograniczać liczbę sytuacji, w których odczuwasz brak poczucia bezpieczeństwa, zrób coś całkiem innego. Odczytaj informacje, które stanowią ważną wskazówkę w poszukiwaniu właściwego rozwiązania. Gdzie je znaleźć? To wbrew pozorom nie takie trudne. To emocje stanowią tę informację. Gdybyśmy byli bardziej świadomi, jaka jest ich funkcja, o wiele łatwiej radzilibyśmy sobie ze stresem.

Co czujesz w trudnych sytuacjach?

To ćwiczenie pomoże ci sprecyzować odczucia. Dodatkowym bonusem jest to, że od razu poczujesz się bardziej komfortowo:

Reklama

  • usiądź wygodnie, tak aby klatka piersiowa była swobodna;
  • zamknij oczy;
  • wróć myślami do stresujące sytuacji, która się powtarza;
  • zwróć uwagę, jakie odczuwasz emocje;
  • postaraj się je nazwać;
  • znajdź miejsce w ciele, gdzie czujesz je najwyraźniej (najczęściej jest to okolica gardła, serca lub splot słoneczny);
  • oddychaj, czując emocje i będąc świadomym miejsca ich występowania w ciele;
  • jeśli możesz, powiedz sobie: biorę tego więcej. W ten sposób rezygnujesz z oporu, który powoduje eskalację.


To, że angażujemy w ćwiczenie swoje ciało, wynika z faktu, że ono bardzo wyraźnie sygnalizuje nam brak komfortu. Zauważcie, że gdy jesteśmy skrępowani, pojawia się sztywność mięśni, ruchy stają się niezgrabne, a w momencie smutku w klatce piersiowej odczuwamy ciężar. Napięcie w barkach i karku sygnalizuje długotrwały stres, czasem też skarżymy się w chwilach napięcia na rewolucję w żołądku, ucisk w gardle. (...)

Każda emocja przynosi ze sobą jakiś konkretny komunikat i warto poświęcić czas, aby go właściwie zrozumieć. Niestety, najczęściej w przypadku gdy są one trudne, takie jak: zazdrość, smutek, rozczarowanie, lęk, wstyd, poczucie winy i tym podobne. Próbujemy je ignorować lub zagłuszać. Tymczasem są one ważnym nośnikiem informacji, czymś w rodzaju listu, który piszemy sami do siebie. W tym liście znajduje się bardzo mądra wskazówka, schowana między wierszami

W każdej sytuacji warto więc przeanalizować kontekst, zastanowić się, czy odkrywamy wzorce odziedziczone, czy wytworzone w innych sytuacjach. Bez względu na ich rodzaj podaję garść skojarzeń związanych z poszczególnymi emocjami:

Bezradność, bezsilność

Gdy je odczuwasz, nie porzucaj swojej aktywności, zanim nie zbierzesz myśli. Prawdopodobnie potrzebujesz nowych rozwiązań, których do tej pory nie brałeś pod uwagę. Zrewiduj metody działania, poproś o radę lub pomoc.

Przykład: Trudno ci zmienić swoje wzorce, unikasz trudnych sytuacji, gdyż czujesz się bezradny. Potrzebujesz zrozumieć swoje obawy i poznać inne sposoby myślenia o tym, co cię dręczy.

Gniew

Gniew - często ci towarzyszący jest sygnałem, że negatywne emocje są skumulowane, bo nie jesteś dość asertywny na co dzień.

Przykład: W trudnych dla ciebie sytuacjach, w których nie czujesz się bezpiecznie, masz problem z wyrażaniem swoich myśli i uczuć, więc wpadasz w gniew. To sprawia, że unikasz dyskusji i różnicy zdań, gdyż nie umiesz na nie reagować spokojnie. Pora nauczyć się komunikować na bieżąco swoje emocje. Potrzebujesz nauki asertywności, a także przekonania się, że można się z kimś nie zgadzać, nie wywołując konfliktu.

Irytacja

Ma mniejszy ładunek emocji niż gniew, ale sprawia, że gdy coś nie idzie według planu, wkurzasz się i to obniża twój poziom bezpieczeństwa w obliczu trudności. Zmień coś, skoro to, co robisz, nie działa jak należy.

Przykład: Czujesz się zirytowany, kiedy ludzie nie słuchają twoich poleceń, próśb i tym podobnych. Uważasz, że cię odrzucają. Skoro tak się dzieje, przyjrzyj się temu. Być może po prostu sposób, w jaki to robisz, wywołuje opór.

* Więcej o książce Joanny Godeckiej "Przestań się zamartwiać" przeczytasz TUTAJ.

Konsternacja

W sytuacjach zaskakujących trudno ci zareagować elastycznie, więc z zasady nie lubisz odstępstw od planu. Nie czujesz się swobodnie, kiedy coś rozwija się spontanicznie i jesteś określany jako ktoś "sztywny". Prawdopodobnie trudno ci ustalać swoje granice w zmieniających się okolicznościach. Przekaz - daj sobie czas, ustabilizuj się.

Przykład: Czujesz się skonsternowany, kiedy ktoś porusza niewygodny dla ciebie temat lub oczekuje od ciebie czegoś, w czym nie czujesz się swobodnie. Zacznij w takich momentach dawać sobie czas na odzyskanie równowagi. Powiedz na przykład, że musisz się zastanowić, nie chcesz teraz o tym rozmawiać, nie wiesz, czy się na to zdecydujesz. W ten sposób budujesz poczucie bezpieczeństwa, określając swoje granice.

Lęk

W niekomfortowych sytuacjach reagujesz lękiem lub też odczuwasz go często mimo braku konkretnej przyczyny. Zadbaj o siebie, szukaj wsparcia, a nawet pomocy.

Przykład: Częste odczuwanie lęku i towarzyszących mu objawów jest informacją o silnej, stresowej reakcji twojego organizmu. W takim przypadku powinieneś poszukać fachowej porady i pomocy, gdyż ignorowanie tego zjawiska bardzo obniża twoje poczucie bezpieczeństwa i sprzyja eskalacji.

Poczucie winy

Odczuwasz je w sytuacjach, w których obiektywnie nie powinieneś mieć sobie nic do zarzucenia. To sprawia, że nie czujesz się dostatecznie dobry i wartościowy. Przekaz - zacznij dostrzegać swoje walory, szanuj siebie.

Przykład: Odmawiając czegoś osobie, która ma roszczeniowy stosunek do ciebie, a mimo wszystko czujesz się z tym źle i masz potrzebę tłumaczenia się ze swojej decyzji. To sprawia, że jesteś na siebie zły i rośnie w tobie przekonanie, że trudno ci zachować szacunek dla swoich decyzji. Potrzebujesz dostrzec, że masz prawo decydować zgodnie z tym, co myślisz.

Rozczarowanie

Jeśli to uczucie często gości w twoim życiu, może sprawiać, że postrzegasz siebie jako osobę nieudolną lub niemającą szczęścia w życiu. Jednak rozczarowanie jest informacją dla ciebie: zejdź na ziemię i zrewiduj swoje założenia.

Przykład: Oczekujesz szczęśliwego związku, jednak za każdym razem przeżywasz zawód lub też rozpoczynasz jakieś aktywności i też odczuwasz rozczarowanie. Z czasem masz wrażenie, że prześladuje cię pech lub też nie potrafisz spełnić swoich pragnień. Tymczasem częste rozczarowania zawierają przekaz: zrewiduj swoje założenia, zejdź na ziemię. Być może po prostu popełniasz jakieś błędy, których nie widzisz. Trzeba je skorygować.

* Więcej o książce Joanny Godeckiej "Przestań się zamartwiać" przeczytasz TUTAJ.

Smutek

Jeśli często odczuwasz to uczucie, gdy nie ma konkretnego powodu, wywołującego je, zajrzyj w głąb siebie, bo najpewniej potrzebujesz refleksji i spokoju. Niewykluczone, że już dawno zboczyłeś ze ścieżki, która prowadzi do wewnętrznego zadowolenia.

Przykład: Czujesz, że życie nie daje ci zadowolenia, że masz wiele, ale nie potrafisz się tym cieszyć. Zastanów się, jakie są twoje prawdziwe potrzeby, o czym marzyłeś, kiedy byłeś młodszy, jak wyobrażałeś sobie dorosłość, spełnienie. Czy idziesz w dobrą stronę?

Wstyd

Powtarzające się uczucie wstydu jest informacją o potrzebie zdystansowania się i poszerzenia perspektywy, a także podniesienia samo­oceny.

Przykład: Wstydząc się siebie, swoich braków, patrzysz przez ich pryzmat, negując całą resztę. Jeśli na przykład wstydzisz się swojej tuszy lub braku wiedzy na jakiś temat, zachowujesz się tak, jakby ta jedna rzecz czy cecha określała ciebie. To nie jest uczciwa ocena i odpowiednia perspektywa. Jeśli już musisz siebie oceniać, zobacz całość, a nie tylko lukę w wykształceniu lub nadprogramowe kilogramy.

Zazdrość

Często odczuwana świadczy o tym, że widzimy się jako kogoś gorszego. Możemy być zazdrośni o urodę, partnera (ktoś atrakcyjniejszy ode mnie odbierze mi go), o stanowisko, status materialny. To dowodzi, że nie czujemy swojej wartości. Zazdrość przynosi informację - podbuduj swoją samoocenę, poczuj się wartościowy.

Przykład: W kontakcie z ludźmi zamożniejszymi czujemy zazdrość i umniejszamy swoją wartość. Potrzebujemy spojrzeć na siebie jako na kogoś, kto posiadając mniej dóbr materialnych, nie musi być przez to gorszy.

Zmiana sposobu myślenia nie dokona się z dnia na dzień, ale jeśli będziemy konsekwentni, to zwiększymy swoją świadomość i poczucie bezpieczeństwa w danym obszarze. Przykre emocje przestaną się pojawiać, a to będzie znaczyło, że się nam powiodło.

- Emocje, również te trudne, są w istocie cenną wskazówką.

- Ich zadaniem jest uświadomić ci, że potrzebujesz zmienić wzorzec myślenia i działania.

* Więcej o książce Joanny Godeckiej "Przestań się zamartwiać" przeczytasz TUTAJ.

Fragment książki
Dowiedz się więcej na temat: emocje | stres

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy