Reklama

Reklama

"Coś poszło nie tak". Internauci kpią z "lisich oczu"

Prosty zabieg bije rekordy popularności, ale finalny efekt czasami ma niewiele wspólnego z oczekiwaniami. Brytyjska klinika opublikowała zdjęcia swoich pacjentek, by zachęcić potencjalne klientki. Komentatorzy wybuchli śmiechem.

Foxy eyes to wciąż bardzo gorący trend w makijażu, dzięki któremu modelowany jest kształt oczu. Za pomocą kosmetyków jesteśmy w stanie je optycznie powiększyć poprzez "wyciągnięcie" wewnętrznego i uniesienie zewnętrznego kącika oka. 

Sposób ten ma jedną wadę – utrzymuje się do momentu demakijażu i trzeba go powtarzać. Istnieje jednak metoda bardziej trwała, choć równocześnie inwazyjna. Dzięki medycynie estetycznej możemy cieszyć się "lisimi oczami" znacznie dłużej.

Efekt jednak nie wszystkim przypadł do gustu, na co najlepszym dowodem są komentarze na profilu brytyjskiej kliniki.

Reklama

W mediach społecznościowych możemy zobaczyć zdjęcia zadowolonych pacjentek, które zdecydowały się na modny ostatnio zabieg. Ich brwi zostały wyraźnie uniesione za pomocą rozpuszczalnych nici chirurgicznych. Wszczepione pod skórę włókna utrzymują się nawet przez kilka miesięcy.

Eksperci przekonują, że dzięki nim można z łatwością upodobnić się do takich piękności jak Bella Hadid czy Kendall Jenner. Nie wszyscy są jednak przekonani, czy panie uwiecznione na fotografiach rzeczywiście przypominają śliczne celebrytki.

"Czy tylko mnie przypominają Spocka?" – pyta jedna z internautek.

To nawiązanie do filmowego bohatera kultowej serii "Star Trek". Według komentatorów, brwi kosmity wyglądały bardzo podobnie i raczej nie jest to do końca naturalny efekt. "Jak z obcej planety" – napisał ktoś inny. Pojawiły się również porównania do charakterystycznych lalek z serii Bratz.

Choć zdjęcia opublikowane na profilu kliniki mają zachęcać do poddania się podobnej procedurze medycznej, odzew jest zupełnie inny. Zaprezentowane na Facebooku i Instagramie metamorfozy chyba jednak bardziej śmieszą niż inspirują.

"Wygląda nieziemsko. Ale to nie jest komplement" – dodaje inne komentatorka.

***
Zobacz także:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje