Reklama

Reklama

Czy można skutecznie pozbyć się cellulitu?

Skórka pomarańczowa tylko brzmi smakowicie. W istocie cellulit to zmora większości kobiet. I gdy się pojawi, nie jest łatwo się z nim pożegnać. Można za to w bezpieczny sposób zmniejszyć jego widoczność.

Cellulit należy niewątpliwie do jednych z bardziej znienawidzonych przez kobiety defektów urody. 

Reklama

- To nic innego, jak zniekształcona tkanka tłuszczowa objawiająca się zgrubieniami pod powierzchnią skóry. Pojawia się wówczas, gdy tłuszcz odkłada się w tkance łącznej pod skórą. Problem ten dotyka głównie kobiet, ponieważ włókniste pasma ich tkanki łącznej nie krzyżują się tak bardzo, jak ma to miejsce u mężczyzn, a co za tym idzie nie zapewniają odpowiedniego wsparcia pod skórą. Jest to problem, który dotyka nie tylko osoby z nadwagą - można być szczupłym i borykać się z cellulitem - wyjaśnia dermatolożka dr Justine Hextal.

Ekspertka dodaje, że choć cellulit jest pewnym defektem estetycznym, jego obecność zwykle nie wskazuje na żadne niepokojące schorzenia. 

- Powszechnie uważa się, że skórka pomarańczowa to symptom nagromadzenia w organizmie toksyn. Nie jest to do końca zgodne z prawdą. Jej występowanie uzależnione jest od wielu czynników, takich jak starzenie się organizmu, zbyt mała aktywność fizyczna czy wahania hormonalne wynikające choćby ze stosowania doustnej antykoncepcji - tłumaczy.

Gromadząca się na ogół w okolicach ud i pośladków pomarańczowa skórka odbiera jednak pewność siebie i powoduje, że niechętnie odsłaniamy te newralgiczne obszary. W sezonie urlopowym skrzętne zakrywanie objętych cellulitem partii ciała jest tymczasem niemożliwe. I zwyczajnie pozbawione sensu. 

Wyjeżdżając na wakacje chcemy nacieszyć się urokami lata, zażywając kąpieli słonecznych na nadmorskich plażach bez poczucia zażenowania wynikającego z wyglądu naszej skóry. Jeśli cellulit w istocie spędza nam sen z powiek, pozbawiając radości choćby z opalania się w kostiumie kąpielowym, warto spróbować zmniejszyć nieco jego widoczność.

Pierwszym krokiem powinna być zmiana diety. Częste spożywanie produktów przetworzonych, zawierających duże ilości soli, może prowadzić do zaostrzenia problemu. 

Sól powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, co nie tylko wywołuje wzdęcia, ale i potęguje cellulit. Podobnie niekorzystny wpływ ma regularne sięganie po słodycze - cukier sprzyja bowiem magazynowaniu tłuszczu. 

Aby temu zapobiec, uwzględnijmy w diecie produkty bogate w witaminę C, która stymuluje produkcję kolagenu. Ten zaś odpowiada za elastyczność i jędrność skóry. Niech na naszym talerzu jak najczęściej lądują zatem pomidory, papryka, pomarańcze i kiwi.

Dowiedz się więcej na temat: cellulit | redukcja cellulitu | skóra | pielęgnacja | dieta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje