Reklama

Reklama

Czy po goleniu włosy odrastają mocniejsze?

Wiele osób wierzy, że zgolenie włosów do zera da im nowe i lepsze życie: odrosną grubsze i mocniejsze. Tym pocieszają się panowie, fundując sobie kurację z fryzury na zapałkę. Z kolei dla kobiet to powód do zmartwienia! Boją się, że golenie np. nóg tylko pogorszy sytuację. Jak jest naprawdę?

Okazuje się, że to mit! Golenie głowy i innych części ciała nie wpływa ani na grubość włosów, ani na ich gęstość, kolor czy prędkość wzrostu. Mogą za to wydawać się grubsze, gdy rosną, ponieważ mają równo ścięte końcówki.

Reklama

Zapewne panowie, którzy zauważają, że na głowie mają coraz mniej włosów, chcieliby, by było to prawdą. Jednak dla kobiet oraz osób, które walczą z nadmiernym owłosieniem, to dobra informacja.

Zatem, niestety lub na szczęście, po goleniu włosy specjalnie się nie zmieniają. Ich grubość, gęstość, tempo wzrostu zależą bowiem przede wszystkim od genetyki. 

Kiedy jednak ktoś włosy zgoli, krótko po tym mogą wydawać się one grubsze. To zasługa tego, że taki włos ma równo ściętą, płaską końcówkę, która w dotyku sprawia wrażenie grubszej. 

Rzeczywiście, nowy włos na początku może być zdrowszy, ale to dlatego, że jeszcze nie zdążyły zniszczyć go różnego typu chemikalia, zawarte np. w farbach, czy różnorodne czynniki, na które włosy narażone są każdego dnia.

Jeśli więc ktoś chce mieć zdrowsze, silniejsze włosy, powinien zacząć lepiej dbać o te, które ma. Metody na to są znane:

- prawidłowa dieta;
- wystarczająca ilość snu;
- odpowiednie szampony i odżywki.

Zobacz również:

Dowiedz się więcej na temat: włosy | golenie głowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje