Reklama

Reklama

Gładka skóra na wiele miesięcy. Czy to możliwe?

Depilacja doskonale znana jest kobietom od tysięcy lat. Gładkie, zadbane ciało to wizytówka każdej przedstawicielki płci pięknej. W wielu przypadkach zabieg ten wiąże się z podrażnieniami skóry, bolesnymi, krwawiącymi rankami, czy frustrującym odrastaniem włosków, szczególnie uciążliwym w okresie letnim. Czy jest jakiś sposób na to, aby zapomnieć o bólu podczas depilacji i cieszyć się gładkim ciałem na długo?

Jeszcze kilkanaście lat temu jedyną metodą usuwania owłosienia z ciała były jednorazowe maszynki do golenia. Później pojawiły się plastry z woskiem i kremy do depilacji - one jednak nie zyskały zbyt dużej popularności wśród pań. W końcu na rynek weszły depilatory, które miały stać się hitem, ale w wielu przypadkach zawiodły. Używanie ich niestety wiąże się z bólem, co dla niektórych jest nie do przejścia. Z biegiem lat w salonach kosmetycznych pojawiła się możliwość laserowego, trwałego usuwania owłosienia, a na samą wieść o tym kobiety wpadły w zachwyt. Entuzjazm jednak nieco opadł, gdy salony podały ceny i informację, że zabiegi trzeba regularnie powtarzać. W końcu po latach na rynku pojawiły się innowacyjne urządzenia do bezbolesnej depilacji w domu - depilatory IPL. Na czym polega ich fenomen i czy warto w nie inwestować? Zapraszam do przeczytania recenzji testu depilatora Braun Silk-expert PRO 5 IPL, który miałam przyjemność testować.

Jak działa depilator IPL i dla kogo jest?

Reklama

Depilatory działające w technologii IPL generują impulsy światła skierowane wprost do cebulek włosów. W wyniku tego zahamowany zostaje proces ich odrastania. Producent zapewnia, że Silk-expert PRO 5 IPL jest w stanie wygenerować 400 tysięcy impulsów świetlnych, co powinno wystarczyć na 22 lata depilowania.  

Trzeba zaznaczyć, że urządzenie Braun Silk-expert PRO 5 stosuje się na ogolone partie skóry. Producent zapewnia, iż pierwsze efekty będą widocznie już po czterech tygodniach, natomiast zadowalający rezultat uzyskamy po około 6-8 zabiegach. Ja wykonywałam je regularnie, w ten sam dzień tygodnia, mniej więcej o tej samej porze dnia.

Braun Silk-expert PRO 5 mogą stosować wszystkie kobiety, szczególnie polecany jest dla posiadaczek jasnej karnacji z ciemnymi włoskami. Oczywiście istnieją pewne przeciwskazania jak choroby skóry, ciąża itp., z którymi należy się zapoznać przed rozpoczęciem depilacji.

Urządzenie sprzedawane jest wraz z kosmetyczką, kablem zasilającym, dodatkową końcówką oraz maszynką do golenia Braun. Plusem jest dla mnie fakt, że depilator nie posiada akumulatora do ładowania, wystarczy podpiąć go do prądu i natychmiast jest gotowy do pracy. Zanim wykonałam pierwszy zabieg, dokładnie przeczytałam instrukcję obsługi, żeby zrobić wszystko tak, jak należy.

Depilację zaczęłam od nóg. Starannie, wolnymi ruchami, by mieć pewność, że błysk zadziałał na każdy fragment skóry. Nie odczułam absolutnie żadnego bólu, jedynie uczucie delikatnego ciepła. Depilator posiada silniczek, który przyjemnie chłodzi partie ciała podczas zabiegu. Z drugą nogą poszło znacznie szybciej, a przy kolejnych zabiegach  - depilacja odbyła się wręcz błyskawicznie.

Zaletą depilatora Braun Silk-expert PRO 5 jest to, że posiada czujnik koloru skóry, dzięki któremu indywidualnie dostosowuje intensywność światła. Ta opcja gwarantuje, że zabieg jest bezbolesny i nie spowoduje podrażnień skóry. Również na plus oceniam opcję dla bardziej wrażliwych partii skóry (przycisk z piórkiem), a także dodatkową nasadkę, do bardziej precyzyjnej depilacji.

Przyznam, że zaczynając test byłam niedowiarkiem, ale chciałam się przekonać na własnej skórze, jak działa to zachwalane w sieci urządzenie. Po pierwszym zabiegu włoski odrastały, jak zwykle - nie zauważyłam żadnej różnicy. Podobnie było po tygodniu, dwóch, trzech, chociaż z czasem miałam wrażenie jakby było ich mniej. Po wykonaniu czwartego zabiegu zauważyłam, że odrastające włoski są dużo rzadsze, słabsze i nie pojawiają się z dnia na dzień, a dopiero po 4-5 dniach od zabiegu. Na tym etapie jednak było to już dla mnie zadowalające, biorąc pod uwagę, że wcześniej musiałam golić nogi czy pachy codziennie. Na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że aby efekt był zadowalający, potrzeba więcej niż czterech zabiegów. Mimo to uważam, że "gra jest warta świeczki", bo po około 6-8 depilacjach możemy mieć pewność, że efekt gładkiej skóry utrzyma się na kilka tygodni albo i miesięcy.  Mimo, iż depilator nie jest tani to uważam, że warto zainwestować w tego typu urządzenie. Nożyki do maszynek też niemało kosztują, biorąc pod uwagę ile musiałybyśmy ich kupić przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.

Jakie są największe plusy depilatora Braun Silk-expert PRO 5? Moim zdaniem to, że na depilację potrzebujemy jedynie kilku minut tygodniowo. Zabiegi są całkowicie bezbolesne i możemy je bezpiecznie wykonywać w domu. Nie musimy stosować dodatkowych kosmetyków w trakcie, jak i po depilacji. Jeśli uzbroimy się w cierpliwość, będziemy się cieszyć gładką skórą na długi czas. Można stosować go na większość partii ciała - w tym okolice bikini. W ten sposób uda się też rozprawić ze znienawidzonym przez wiele kobiet wąsikiem. Z czystym sumieniem mogę polecić urządzenie, szczególnie posiadaczkom gęstych, ciemnych włosków, które tak jak ja dość mają bólu i podrażnień. Braun Silk-expert PRO 5 posłuży na lata, a ty zdążysz zapomnieć, jak to było golić ciało zwykłą maszynką. 

Dominika Gębiś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje