Reklama

Reklama

Odmładzamy spojrzenie

Choć czas nie stoi w miejscu, możemy wiele zrobić, by wciąż zachwycać gładką i świetlistą skórą wokół oczu. Są na to pielęgnacyjne i makijażowe sposoby.

Demakijaż z pielęgnacją

Dbanie o skórę wokół oczu warto zacząć od wyboru specjalnego preparatu do demakijażu. Takie płyny micelarne, mleczka, żele dokładnie usuwają kolorowe kosmetyki, nie powodując łzawienia i nie drażniąc powiek (jak np. mydło i woda). Wiele z nich nawilża delikatną skórę, a niektóre płyny pomogą nam nawet wzmocnić rzęsy.

Zmarszczek jak najmniej

Gdy kurze łapki przechodzą w głębsze załamania wokół powiek, najwyższy czas na wybór przeciwzmarszczkowego kremu pod oczy. Powinien on podziałać jak najlepsza dieta dla osłabionej skóry, ładnie ją wygładzić i napiąć.

Wśród kremów szukajmy tych z kwasem hialuronowym (wypycha zmarszczki od wewnątrz), odbudowującym kolagenem, a dla pań po 50. r.ż. - z wapniem, fitohormonami.

Reklama

Gdy mamy wątpliwości, jaki krem wybrać, sięgnijmy po ten z serii dedykowanej naszej grupie wiekowej (np. dla kobiet 40+, 50+).

Bez obrzęków i sińców

Takie mankamenty nie należą do rzadkości i niestety dodają lat. Aby nie psuły wyglądu skóry wokół oczu, warto dobrać specjalne kosmetyki pielęgnacyjne.

Na opuchnięte powieki polecamy kremy bogate w składniki usprawniające przepływ limfy. Są to wyciągi roślinne z miłorzębu, kasztanowca, zielonej herbaty, kofeina oraz witaminy C i K. To dzięki nim obrzęki są zredukowane, a powieki wyglądają na wypoczęte. Efekt będzie lepszy, gdy użyjemy kremu schłodzonego w lodówce.

Co ważne, wcale nie musimy rezygnować z pielęgnacji przeciwzmarszczkowej, bo wiele kremów, serum i płatków pod oczy dla pań dojrzałych także zmniejsza obrzęki.

Sine podkówki rozjaśnią kremy z dodatkiem składników dotleniających i obkurczających kruche naczynka krwionośne dolnej powieki. Są to np. babka lancetowata, arnika, świetlik, algi.

Zachęcamy też do wypróbowania nowoczesnych kremów z rozświetlającymi lub koloryzujących pigmentami.

Zawsze sprawdzą się też kolagenowe płatki i maski (np. z tkaniny) na powieki. Większość z nich ma wszechstronne właściwości odmładzające - wygładzają zmarszczki i zmniejszają objawy zmęczenia. To ważne! Przy uporczywych zmianach poradźmy się lekarza, bo mogą świadczyć o chorobie, np. nerek przy obrzękach i układu pokarmowego przy sińcach.

Superkorekta

Skóra wokół oczu będzie młodsza i gładsza dzięki korektorom. Jaki wybrać?

Korektor beżowy najlepiej w odcieniu fluidu (lub o ton jaśniejszy) jest idealny do maskowania lekkich cieni (nie trzeba wtedy pod oczami kłaść fluidu).

Kosmetykiem w pędzelku wypełnimy zmarszczki. Wiele takich korektorów również rozświetla skórę. Korektor różowawy pomoże ukryć cienie w szarawym odcieniu (zwykle występują przy ciemniejszej karnacji) i ładnie rozświetli spojrzenie.

Korektor żółtawy sprawdzi się w przypadku niebieskawo-fioletowych cieni pod oczami.

Makijaż na kłopotliwe sytuacje

Niewyspanie, infekcja niekorzystnie odbijają się na wyglądzie powiek. Jak sobie wtedy błyskawicznie pomóc? Gdy jesteśmy przeziębione, stosujemy oszczędny makijaż.

● Jasnobeżowym korektorem oklepujemy dolną powiekę.

● W ogóle nie nakładamy cieni lub wybieramy te w neutralnych barwach (nie różowe i nie fioletowe, bo tylko podkreślą zaczerwienienie powiek towarzyszące chorobie).

● Wskazany jest wodoodporny tusz (i ewentualnie taka kredka). Nie spłyną, gdy oczy będą łzawić (częste np. przy katarze). Gdy mamy zmęczone oczy np. z powodu pracy przy komputerze, postawmy na lekki makijaż rozświetlający.

● Korektor rozświetlający nakładamy i na dolną powiekę, i w wewnętrznym kąciku oka.

● Bladobeżową lub bladoróżową kredką podkreślamy wewnętrzny kontur dolnej powieki, co odświeży spojrzenie.

● Cień kremowy, piaskowy, bladoróżowy nanosimy lekką smużką do załamania powieki.

● Tylko raz tuszujemy rzęsy.

Naj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje