Olej arganowy - ambrozja dla skóry

Z jednej strony doskonale natłuszcza i nawilża przesuszoną skórę, z drugiej zaś - pomaga pozbyć się trądziku, przebarwień, a nawet blizn. Olej arganowy to niezbędny składnik codziennej pielęgnacji i prawdziwa ambrozja dla wymagającej naprawy skóry.

Olej arganowy to jeden z tych składników, które widzimy na etykiecie niemal każdego produktu do pielęgnacji ciała i twarzy. A jednak bardzo często nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, co decyduje o jego cudownych właściwościach.

Reklama

Należy pamiętać, że każdy olej ma inny skład, wagę i stopień wchłaniania, dzięki czemu niektóre nadają się do stosowania na konkretnych rodzajach skóry lepiej niż inne. Olej rycynowy i olejek z pestek winogron, na przykład, zmniejszają nadmiar sebum w przypadku skóry trądzikowej, olej kokosowy i olej z awokado zaś działają jak najskuteczniejsze środki nawilżające dla skóry suchej.

Jednak to olej arganowy zdaje się być najbliżej tzw. złotego środka pielęgnacji. Nie jest ani zbyt ciężki, ani nazbyt lekki, dzięki czemu z powodzeniem można stosować go niezależnie od posiadanego rodzaju skóry. Jest bogaty w kwasy tłuszczowe omega, witaminę E i kwasy linolowe, które nawilżają skórę, a nawet redukują trądzik. "To w gruncie rzeczy odżywcze pożywienie dla twojej skóry" - mówi w rozmowie z magazynem "Marie Claire" dr Patricia Wexler, dermatolog.

Choć olejowanie kojarzy się raczej z pielęgnacją skóry suchej, okazuje się, że równie dobrze olejek arganowy radzi sobie z problemami cery tłustej. Wypryski i niedoskonałości pojawiają się, bowiem często w wyniku uszkodzeń bariery skórnej, która nadmiernie kompensuje brak potrzebnej ochrony, wytwarzając jeszcze więcej sebum. Prowadzi to do zatkania porów, a co za tym idzie powstawania trądziku i stanów zapalnych. Olej arganowy może tymczasem ów cykl przerwać. "Pomaga on kontrolować produkcję sebum, dzięki czemu redukuje ilość wyprysków i podrażnień" - wyjaśnia dr Wexler. Ponadto wszystkie przeciwutleniacze występujące w oleju arganowym łagodzą egzemy i niwelują blizny.

Technicznie rzecz ujmując, oleje nie są środkami nawilżającymi. Posiadają one właściwości okluzyjne, a więc nie dopuszczają do skóry zanieczyszczeń, a tym samym chronią ją przed negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego. Oznacza to, że działają niczym bariera, dzięki której wilgoć nie wyparowuje ze skóry. Najlepiej, więc nakładać oleje bezpośrednio na lekko wilgotną skórę - aby zatrzymać całą wodę w porach - lub na krem nawilżający, by nie utracić jego dobroczynnych składników.

Ponieważ olej arganowy jest stosunkowo lekki, szybko się wchłania, dzięki czemu zamiast smug i tłustych plam pozostawia na skórze subtelny połysk. Jeśli jednak obawiamy się efektu błyszczącej cery w ciągu dnia, warto spróbować nakładać olejek wieczorem po zrobieniu demakijażu. Niezależnie od tego, jaką porę dnia wybierzemy, regularne stosowanie olejku arganowego to najskuteczniejszy sposób na uzyskanie wymarzonej, idealnie gładkiej i pozbawionej wyprysków czy blizn skóry. (PAP Life)

autor: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje