Reklama

Reklama

​Po efekcie szminki nadszedł efekt grzywki

Jeśli "strzyżenie" było najczęściej wpisywanym w wyszukiwarkę zabiegiem upiększającym w trakcie izolacji, grzywka niewątpliwie stała się najmodniejszą odsłoną domowych salonów fryzjerskich.

Spośród wszystkich domowych zabiegów kosmetycznych, samodzielne obcinanie włosów okazało się najbardziej palącym problemem. Z danych dostarczonych przez Google wynika, że w ostatnim miesiącu informacja na ten temat była poszukiwana 419 060 razy.

Reklama

Jednak najwięcej pytań dotyczyło grzywki. Nic dziwnego, że doczekała się ona licznych hasztagów, a nawet kont na Instagramie. Przykładem jest konto "Mariannesbangs", którego bohaterką jest postać (a raczej jej wspomniana już grzywka) z serialu "Normal People", na motywach powieść z 2018 roku autorstwa irlandzkiej autorki Sally Rooney.

- W rzeczywistości chodzi bardziej o zmianę, chęć poczucia się normalnie lub normalnego wyglądu - mówi na łamach "The Guardian" stylista fryzur George Northwood-Rozumiem, że teraz jest czas na eksperymenty i chociaż prawdopodobnie nie sugerowałbym samodzielnego strzyżenia włosów - są rzeczy, które możesz zrobić z chustami i opaskami do włosów, które zaspokoją tę potrzebę zmiany. Bo jak rozumiem chodzi o coś więcej niż tylko przycięcie - dodaje.

- Obecnie strzyżenie włosów rodzi się z konieczności i zdecydowanie jest to sposób na poczucie, że masz kontrolę, nie tracisz siebie - zauważa Rachael Gibson, zajmująca się badaniem historii włosów i fryzur. Dodaje, że bez wątpienia wszelkie kryzysy mają swoje odzwierciedlenie w tym, jak dbamy o urodę. W kręgach finansowych powszechnie znana jest reguła, że kiedy następuje ciężki okres związany z gospodarką, ludzie przestają wydawać pieniądze na duże ekstrawaganckie rzeczy, tj. samochody, a swoje zachcianki zaspokajają małymi przedmiotami, chociażby takimi jak szminka. To tak zwany efekt szminki.

- Wygląda na to, że strzyżenie włosów to jedno, ale skupienie się na grzywce bardziej przypomina zmianę nastroju. Coś, co wyznacza nowy początek - dodaje Northwood.

A jeśli coś pójdzie nie tak? Fryzjer radzi, aby podejmując to wyzwanie przyciąć grzywkę na wysokości brwi, lepiej niech będzie dłuższa niż miałaby być za krótka. 

- Jej żywotność to zwykle okres czterech tygodni, później trzeba ją podciąć - wskazuje. Poza tym, jeśli ta próba nie powiedzie się, można sięgnąć po różne akcesoria do włosów i czekać na jej szybki wzrost, oddając się później w ręce specjalistów. 

***

#POMAGAMINTERIA

Zróbmy małym pacjentom prezent na Dzień Dziecka

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, na II piętrze, w budynku najbardziej oddalonym od wejścia, znajduje się mały oddział - Oddział Przeszczepiania Komórek Krwiotwórczych z sześcioma izolatkami. To tutaj trafia część dzieci chorych na nowotwory, żeby skorzystać z - czasami ostatniej - szansy powrotu do zdrowia i życia. Stowarzyszenie Koliber prowadzi zbiórkę, by z okazji Dnia Dziecka podarować małym pacjentom - nie zabawki, bo ich tam niemogą mieć - ale m.in. nowe materace i pościel. Sprawdź szczegóły >>>

WESPRZYJZBIÓRKĘ >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje