Reklama

Reklama

​Sprawdź, jak dbać o włosy, aby się nie rozdwajały

Jeśli akurat zapuszczasz włosy, mamy dla ciebie dobrą wiadomość. Są sposoby na to, aby maksymalnie zminimalizować ryzyko rozdwajających się końcówek. Sekretem jest odpowiednia pielęgnacja oraz pozbycie się kilku drobnych, niekorzystnych dla włosów nawyków.

Długie, puszyste i gęste włosy to marzenie wielu kobiet. Ich marzenie zniweczyć może jednak problem rozdwojonych końcówek. Jeśli za wszelką cenę chcemy uniknąć regularnego podcinania zniszczonych pasm, pora uważnie przyjrzeć się swojej pielęgnacji i codziennym nawykom. Modyfikując je, ograniczymy ryzyko uszkodzeń włosów, a co za tym idzie pozbędziemy się utrapienia w postaci rozdwajających się końcówek.

Reklama

- Upewnij się, że stosujesz dobrej jakości odżywki i maski. Odpowiednio nawilżone włosy są mniej podatne na kruszenie i rozdwajanie. Produkty do pielęgnacji powinny zawierać keratynę, która jest naturalnym budulcem łodygi włosa. Składnik ten nadaje włosom połysk i miękkość oraz odbudowuje zniszczone pasma - wyjaśnia ekspert z zakresu fryzjerstwa Steve Robinson. Dyrektor artystyczny Electric Hair Group zaznacza, że równie istotne jest prawidłowe czesanie i suszenie włosów.

- Wybierz grzebień o szeroko rozstawionych zębach, gdyż nadaje się on do czesania na mokro nawet szczególnie problematycznych włosów ze skłonnością do plątania. Pamiętaj, że wilgotne włosy są najbardziej narażone na uszkodzenia, dlatego czesząc je, nie spiesz się zanadto - sugeruje Robinson. 

I dodaje, że jedną z głównych przyczyn rozdwajania się końcówek jest zbyt agresywna stylizacja na gorąco. 

- Ciepło sprawia, że włosy stają się szorstkie i pozbawione blasku. Polecam pozostawić je do naturalnego wyschnięcia, aż utracą około 80 proc. wilgoci. Dopiero wówczas możemy użyć suszarki, dzięki której nadamy fryzurze pożądany kształt. Pamiętajmy, by suszyć włosy z odległości przynajmniej 20 centymetrów - przestrzega ekspert.

Nie bez znaczenia jest także sposób, w jaki włosy są suszone. Ciepłe powietrze powinno być tak ukierunkowane, aby domykało łuski włosa, a nie je otwierało. Warto też pokusić się o suszarkę z regulowaną temperaturą nawiewu. Im cieplejsze jest bowiem powietrze, tym bardziej włos na tym cierpi.

Robinson zaleca również odstawienie prostownicy i lokówki, które powodują najwięcej uszkodzeń włosów. Przypomina on zarazem, by wybierając preparaty do mycia i pielęgnacji włosów, unikać tych zawierających alkohol, który niszczy ich strukturę i sprzyja nadmiernemu przesuszeniu. To nie wszystko.

- Nie myj głowy zbyt gorącą wodą, a gdy wycierasz włosy, nie rób tego agresywnie - zamiast szorstkiego ręcznika użyj dłoni, za pomocą których odsączysz nadmiar wody. Długie włosy warto związać do snu w luźny warkocz, co zapobiegnie ich plątaniu. A kiedy pojawią się rozdwojone końcówki, nie bój się wizyty u fryzjera. Podcięcie zniszczonych pasm pomoże w zdrowy sposób zapuścić włosy - podsumowuje ekspert.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje