Reklama

Czy podczas burzy można używać telefonu? Na to lepiej uważaj!

Gorące lato to okres burzliwej pogody. Po falach upałów nietrudno o wyładowania atmosferyczne, które mogą powodować wiele niebezpiecznych w skutkach sytuacji. W trakcie burzy należy stosować się do zasad bezpieczeństwa, jednak na temat burzy narosło wiele mitów i nieprawdziwych informacji. Jeden z nich mówi, że korzystanie z telefonu podczas burzy może przyciągać pioruny - jak jednak jest naprawdę?

Burze w Polsce - występowanie

Burze są częstym zjawiskiem atmosferycznym w Polsce, zwłaszcza w okresie letnim. Są zwykle wynikiem zderzenia dwóch mas powietrza o różnych temperaturach i wilgotnościach. Ciepłe i wilgotne powietrze napływające z południowych obszarów często spotyka się z chłodniejszym powietrzem z północy lub zachodu. 

Najczęstszy czas występowania burz w Polsce to okres od maja do września, ze szczytem w czerwcu i lipcu. Burze w Polsce charakteryzują się one dużą zmiennością regionalną, a niektóre regiony kraju są bardziej narażone na to zjawisko niż inne. Wiele burz występuje nad obszarami górskimi, np. w Tatrach, Sudetach czy Beskidach, gdzie nagłe zmiany wysokości terenu sprzyjają szybszemu rozwijaniu się chmur burzowych.

Reklama

Zobacz również: Afrykańskie upały w Polsce 2023. "Piekielna fala" dotarła do kraju 

Czy telefon "ściąga" pioruny? Popularne mity na temat burzy

Burze są fascynującym zjawiskiem atmosferycznym, które przez wieki wzbudzało wiele mitów i przesądów. W niektóre z nich nadal zdarza się nam wierzyć. Jednym z popularnych mitów na temat tego zjawiska atmosferycznego, jest "ściąganie" burzy do którego ma dochodzić poprzez korzystanie z telefonu. Bojąc się wyładowania elektrycznego, wiele osób decyduje się na wyłączenie elektroniki w domu na czas burzy. Czy istnieją ku temu realne powody? 

Czy podczas burzy można używać telefonu?

O ile wyłączenie elektroniki w domu ma sens, ponieważ może uchronić przed uszkodzeniem sprzętu w sytuacji wyładowania elektrycznego, to popularna opinia na temat tego, że korzystanie z telefonu komórkowego podczas burzy może przyciągnąć pioruny, jest mitem

Rozmawianie przez telefon, wysyłanie sms-ów nie przyciąga piorunów - jest to jeden z klasycznych mitów burzowych. Korzystanie z telefonu komórkowego, jak i z innych urządzeń wykorzystujących transmisję bezprzewodową, nie zwiększa prawdopodobieństwa uderzenia pioruna. Według naukowców z Stanford University "Szanse, że telefon komórkowy zostanie uderzony piorunem, są bardzo mało prawdopodobne (...) Przekonywanie, że błyskawica może podążać za falami radiowymi jest całkowicie bezpodstawne."

Zobacz również: Afrykańskie upały w Chorwacji przyczyną pożarów. Wydano kolejne alert

Oznacza to więc, że nie musimy bać się korzystania z telefonu komórkowego podczas burzy. Warto jednak pamiętać o tym, by zachować inne zasady bezpieczeństwa w trakcie wyładowań atmosferycznych. Jednym z nich jest np. wyłączenie elektroniki.

Burza - czy wyłączyć elektronikę?

"Idzie burza - odłącz sprzęty od gniazdka!" - kto z nas nigdy nie spotkał się z taką opinią? Okazuje się jednak, że ta zasada ma wiele sensu. Nie chodzi tutaj jednak o "przyciąganie piorunów", a raczej o zachowanie bezpieczeństwa. Odłączenie elektryki od prądu faktycznie ma sens, ponieważ pozwoli uchronić sprzęt przed jego zniszczeniem w przypadku, kiedy dojdzie do przepięcia sieci podczas wyładowania. Kiedy dochodzi więc do dużego wyładowania atmosferycznego warto nie tylko wyłączyć urządzenia elektryczne, ale również odłączyć je od prądu.

Zobacz również: Czym są kwadratowe fale? 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: burza | pogoda | pioruny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy