Film ze słynną sceną striptizu Sophii Loren ma 75 lat

Włoska aktorka, Sophia Loren 75 lat temu zagrała w filmie "Wczoraj, dziś i jutro", ucieleśniając trzy osobowości. Scena striptizu w wykonaniu gwiazdy dziś uchodzi za kultową.

W 1963 roku sama Sophia Loren wcieliła się w trzy osobowości w filmie "Wczoraj, dziś i jutro". Adeline, szmuglerka mieszkająca w Neapolu, Anna, bezrobotna mieszkanka Mediolanu i Mara, młoda rzymska prostytutka. Kreując tę ostatnią postać zagrała w najbardziej zmysłowej scenie filmu, wykonując striptiz, który nosi dziś miano kultowego. Bo jej koci wygląd i bezczelne piękno na ekranie wciąż elektryzują widzów, oglądających film, wyreżyserowany przez Vittorio De Sicę. Obraz ten został nagrodzony Oscarem w 1964 roku, jako najlepszy film zagraniczny.

Reklama

Jako nastolatka wzięła udział w konkursie piękności. Zauważył ją tam producent filmowy Carlo Ponti, którego poślubiła i który pokierował jej karierą. W latach 50. zaczęła grać w filmach, zarówno włoskich jak i amerykańskich. Światowy rozgłos i uznanie przyniosła jej rola w "Matce i córce", za którą uzyskała wiele nagród, m.in. Złotą Palmę i Oscara.
Z miłości do mężczyzny zgodziła się na bigamię (meksykański rozwód Pontiego był we Włoszech nieważny), odrzucając oświadczyny Carry'ego Granta. Występowała w filmach różnorodnych gatunkowo, u boku największych ówczesnych amerykańskich gwiazd. Za rolę w "Małżeństwie po włosku" została ponownie nominowana do Oscara, nie zdobywając jednak statuetki.

Z powodzeniem występowała w filmach jeszcze w latach 70. Choć dekadę później grała o wiele mniej, to nadal była aktywna zawodowo. W wieku 72 lat Sophia Loren wzięła udział w sesji dla kultowego kalendarza Pirelli. W 1991 roku dostała honorowego Oscara, a trzy lata później znów zalśniła na dużym ekranie rolą w "Pret-a-Porter". Jest uważana za ikonę kina lat 50. i 60. (PAP Life)
autorka: Dorota Kieras

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje