Morderstwo z zimną krwią

W wyjątkowo ciepły jak na tę porę roku wieczór, 16 marca 2002 roku na komendę policji przychodzi Helena, sołtys niewielkiej miejscowości w województwie pomorskim.

Kobieta jest zaniepokojona długą nieobecnością mieszkającego po sąsiedzku szwagra, 50-letniego Józefa. Mężczyzna zniknął prawie trzy tygodnie temu, a w raz z nim jego trzydziestokilkuletnia konkubina.

Reklama

Od tego czasu zaczęły krążyć plotki o tym, że para została zamordowana...

U rolnika Józefa i jego konkubiny Ewy mieszkał Daniel ze swoją dziewczyną Dorotą. Daniel był krewnym Józefa i pomagał mu w gospodarstwie. W szkole miał problemy - kiepsko się uczył a od 14. roku życia pił i brał narkotyki.

Zakochał się w młodszej o 3 lata Dorocie, która również nie miała spokojnego dzieciństwa. Ojciec Doroty regularnie bił jej matkę i rodzeństwo, co w końcu sprawiło, że trafił za to do więzienia.

Związek młodych przeżywał burze - oboje byli o siebie zazdrośni, a żeby to udowodnić, Dorota potrafiła zatruć się lekami, a Daniel podciąć sobie żyły. Gdy zamieszkali razem u Józefa, ich sytuacja stała się jeszcze trudniejsza.

Co takiego wydarzyło się w tym gospodarstwie i kto stoi za zabójstwem mężczyzny? Gdzie zniknęła jego konkubina i jaki związek ze sprawą mają mieszkający z nimi młodzi ludzie? Dowiedz się więcej o sprawie oglądając nowy odcinek programu "Polskie zabójczynie" w poniedziałek, 30 października o 22:00 na kanale Crime+Investigation Polsat.   

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje