Reklama

Reklama

Nalewka z mniszka. Trunek na zdrowie

Wiosenny wysyp popularnych mleczy, to idealny moment na pierwsze w tym roku przetwory. Żółte kwiaty rosną dosłownie wszędzie, a pomysłów na ich wykorzystanie nie zabraknie. Jednym z nich jest zdrowa i łatwa w przygotowaniu nalewka z mniszka lekarskiego. Jak ją zrobić? Podpowiadamy.

Najważniejszym składnikiem nalewki są świeże, dojrzałe i nagrzane słońcem główki kwiatów mniszka lekarskiego. Aby wyciągnąć z nich prawdziwą esencję, najlepiej zebrać je w słoneczny, suchy dzień do południa. To idealny czas, w którym kwiaty otwierają się i wystawiają głowy do słońca. Kwiaty warto zbierać z dala od ruchliwych ulic, najlepiej na łąkach za miastem. Znaleźć jest je naprawdę łatwo, bo o tej porze roku mlecze rosną dosłownie wszędzie.

Gdy uzbieramy około 30-50 główek mniszka, należy rozłożyć je luźno na lnianej ściereczce na 2-3 godziny, tak by wyszły z nich zamieszkujące kwiaty mleczów owady. Nie polecamy płukania kwiatów, bo mocny strumień pozbywa je aromatu. 

Kwiaty ułóż w wysokim słoiku i zalej litrem wódki. Odstaw na miesiąc, na przykład na parapecie, w ciepłym słonecznym miejscu. Warto obracać słoik co kilka dni do góry nogami, aby wszystkie kwiaty były równomiernie pokryte cieczą, co utrudni rozwijanie się pleśni. Po tym czasie miksturę przelewamy przez gazę, aby pozbyć się resztek kwiatów i pyłku. Dodajemy miód (do smaku) i wyciśnięty sok z 3 cytryn, mieszamy. Nalewkę rozlewamy do butelek. Po sześciu miesiącach jest gotowa do spożycia. 

Popijana w niewielkich ilościach, w zimowe wieczory wzmocni organizm, zwiększy naszą odporność i pomoże przy uporczywym kaszlu. Do tego wybornie smakuje i przywodzi na myśl słoneczne, ciepłe przedpołudnia.

***

Zobacz także:

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: mniszek lekarski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy