Reklama

Reklama

Ta dziewczyna oszukała wszystkich

Droga bielizna i wyszukane jedzenie. Piękne wnętrza oraz luksusowe przyjemności. Tak przez długi czas wyglądało życie Amalii Ulman, którym ochoczo dzieliła się z fanami na swoim koncie na Instagramie. Jak się później okazało, koncie fikcyjnym..

Nie wszystko wyglądało jednak aż tak różowo. Według internetowego życiorysu dziewczyna najpierw przeprowadziła się do dużego miasta, by potem rozstać się z chłopakiem i sięgnąć po narkotyki.

Amalia Ulman to artystka, która na pomysł tego eksperymentu wpadła podczas studiowania sztuk pięknych w Central Saint Martins w Londynie. Przefarbowała włosy, wymieniła garderobę i ... rozpętała prawdziwą burzę.

Internauci głośno krytykowali styl życia Amelii, jej roznegliżowane zdjęcia, fikcyjne powiększone piersi i przepych, którym się otaczała. Gdy po pięciu miesiącach artystka przyznała się, że cały projekt był jedynie eksperymentem i przyznała się kim naprawdę jest, fani byli w szoku.

Reklama

Amelia kontynuuje swoją działalność artystyczną, wróciła do naturalnego koloru włosów, skromniejszych ubrań i zwyczajnego życia. Obecnie spodziewa się również dziecka.

Zdjęcia dokumentujące projekt artystki:




INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy