Bo były za grube...

Z powodu dużej nadwagi indyjskie linie lotnicze zwolniły dziesięć stewardes.

Kobiety przed kilku laty z tych samych względów zostały wycofane ze składu ekip pokładowych i pracowały na ziemi. W ostatnich dniach komisja zdrowia Air India uznała jednak, iż właśnie z powodu znacznej otyłości nie nadają się do pracy. Orzeczenie pozwoliło liniom na zwolnienie zbyt puszystych pracownic.
"Skierowaliśmy je do pracy na ziemi przed dwoma-trzema laty z powodu poważnej nadwagi i miały dość czasu i możliwości by zrzucić zbędne kilogramy" - oświadczył rzecznik Air India Jitendra Bhargava.
Zwolnione kobiety zapowiedziały złożenie skargi w sądzie. "To ich demokratyczne prawo" - replikował rzecznik linii.
Air India nie jest pierwszym indyjskim przewoźnikiem, który zdecydował się na zwolnienie otyłych stewardes. W przeszłości podobne decyzje podejmowały też inne linie w Indiach, gdzie pełniejsze kobiety nadal stanowią ideał urody.

Dowiedz się więcej na temat: zwolnienia | Indie | air india | linie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje