Trendy w (DE)MAKIJAŻU 2010

Każdego roku projektanci mody i styliści stają ze sobą w szranki, by stworzyć coś, co przejdzie do legendy i o co będziemy się zabijać, niczym o limitowaną wersję torebki Hermes Birkin. Prześcigają się w tworzeniu kreacji, o których mówić się będzie dobrze i dużo, albo chociaż dużo. A my - oglądamy, komentujemy i... inspirujemy się modą z wybiegów, polując w sklepach na prawdziwe perełki oraz starając się przełożyć na swoje oko (z większą lub mniejszą precyzją) magnetyczny makijaż modelki.

Reklama

KONKURS!! Wygraj kosmetyki Bioderma

Weź udział w konkursie i wygraj jeden z 5 zestawów kosmetyków Bioderma lub jeden z 15 płynów micelarnych Sensibio H2O

Wyślij SMS o treści URODA pod numer 7271.

Na SMS -y czekamy do 20 czerwca 2010r. Konkurs przeznaczony dla abonentów wszystkich sieci komórkowych w Polsce.

Koszt jednego SMS -a wynosi 2,00 zł (2,44 z VAT)

Przeczytaj regulamin

Większość z nas zarzeka się, że nigdy w życiu nie wyjdzie na ulicę "sauté" czyli kompletnie bez makijażu. Gdyby jednak dobrze pogrzebać w pamięci, to zasada demakijażu nie jest przez nas już tak rygorystycznie przestrzegana. Założę się, że jesteś w stanie przypomnieć sobie wieczory, gdy byłaś tak zmęczona, że po prostu rzuciłaś się na łóżko.

Problem polega na tym, że o ile trendy w makijażach sukcesywnie zmieniają się co sezon, to moda na oczyszczoną, wolną od zanieczyszczeń skórę nigdy nie wyjdzie z mody. To taki ponadczasowy evergreen, niezależnie od tego czy mamy 15 czy 40 lat.

Podobnie jak w przypadku projektantów, w kwestii demakijażu też są lepsi i gorsi. Ale jest też lider - wyglądający może niepozornie, ale... prawdziwy z niego cudotwórca, mający swoje wierne grono wielbicielek. Mowa oczywiście o płynie micelarnym.

Na pierwszy rzut oka zwykła woda. Przezroczysta. Bez zapachu. Pewnie i bez smaku, ale tego akurat nie próbowałam. Wybawienie dla alergiczek i kobiet noszących szkła kontaktowe. Od lat płyn micelarny jest niekwestionowanym liderem kosmetyków do demakijażu. Skutecznie zdetronizował mleczko, piankę, żel czy tonik i inne kosmetyki do demakijażu. No dobra - myślisz sobie - gdzie jest haczyk?

Otóż haczyka nie ma. Są za to kuleczki. A dokładnie mówiąc micele - składające się z maleńkich cząsteczek, które tworzą sferyczne kształty, pochłaniające brud i zanieczyszczenia. Ponieważ te cząsteczki składają się zarówno z końcówek hydrofilowych (wodnych) jak i lipofilowych (tłuszczowych), idealnie "zbierają" zarówno kurz jak i nadmiar sebum, nie powodując przy tym żadnych podrażnień.

Laboratoire Dermatologique Bioderma jako pierwsza stworzyła płyn micelarny. I zrobiła to świetnie, bo przez 25 lat swojego istnienia stał się jednym z najlepiej sprzedających się dermokosmetyków. Bioderma jako pierwsza wykorzystała micele w preparatach do higieny skóry - od tego czasu, wśród kosmetyków do demakijażu niewymagających spłukiwania, płyny micelarne do dziś pozostają numerem 1 we Francji i innych krajach. Tajemnica sukcesu firmy Bioderma polega na szczegółowym opracowaniu procesu technologicznego, który pozwala otrzymać krytyczne stężenie miceli w roztworze wodnym. Takie idealnie dopracowane stężenie miceli odpowiedzialne jest za doskonałe właściwości oczyszczające płynów micelarnych Bioderma. To właśnie to unikalne stężenie jest kluczem do sukcesu i sprawia, że jest to jedyny tak skuteczny płyn micelarny na rynku.

Ultra-delikatne płyny micelarne nadają się do higieny wszystkich typów skóry, nawet tych najbardziej wrażliwych, a przy swej delikatności świetnie radzą sobie także z usuwaniem każdego, nawet wodoodpornego tuszu do rzęs. Koniec z wyglądem torturowanego misia pandy! Płyn micelarny szybko i skutecznie zmywa wszystkie mazidła, które stosujemy. To dlatego jest tak bardzo chwalony przez charakteryzatorów, którzy bez problemu zmywają nim ciężki, sceniczny makijaż.

Płyn micelarny nie tylko nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka, ale i łagodzi powstałe już podrażnienia. Można powiedzieć, że płyn micelarny to jedyna w swoim rodzaju, superskuteczna zmywarka - łączy w sobie działanie wszystkich innych produktów, używanych do pielęgnacji skóry twarzy - oczyszcza jak mydło, reaguje jak woda, neutralizuje jak tonik i nawilża jak mleczko, a przy tym nie wymaga spłukiwania.

Nie sposób zapomnieć o właściwościach pielęgnacyjnych płynów micelarnych - zapobiegają odwodnieniu, odświeżają i tonizują, są również doskonale tolerowane, także przez delikatną skórę w okolicach oczu. Po ich użyciu twarz nie jest ściągnięta, zanieczyszczenia są usunięte, a skórze dostarczona zostaje dawka witamin i minerałów. Jeszcze nie jesteś przekonana? To może przekona Cię fakt, że teraz możesz kupić płyn micelarny Sensibio H20 w promocyjnym dwupaku - dwa w cenie jednego! Dodam jeszcze, że należy go szukać w aptekach. Dziewczyny, tylko się pospieszcie. Oferta jest limitowana!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje