Reklama

Reklama

Beata Kozidrak gwiazdą imprezy Gortata. Fani są oburzeni!

Marcin Gortat, polski koszykarz i jedyny Polak w NBA, który awansował do jej finału zapowiedział właśnie 11. edycję "Polskiej Nocy" w Los Angeles. To coroczne wydarzenie, które ma na celu promocję polskiej kultury i tradycji. Na imprezę zapraszani są rodzimi, cieszący się sympatią widzów artyści. Tym razem jednak Gortat mocno podpadł fanom!

Marcin Gortat rokrocznie zaprasza na "Polską Noc" w Los Angeles największe rodzime gwiazdy. Byłego koszykarza wspierali już tacy artyści jak Edyta Górniak, Agnieszka Włodarczyk czy Alicja Bachleda-Curuś i sportowcy np. Joanna Jędrzejczyk. Impreza połączona jest z balem charytatywnym i odbędzie się już 18 marca tego roku. 

Tym razem były koszykarz na gwiazdę wieczoru wybrał... Beatę Kozidrak! Jak można się domyślić, wybór ten wywołał ogromne kontrowersje, ale takiej reakcji fanów koszykarz chyba się nie spodziewał!

Czytaj również: Emocjonalny wpis Beaty Kozidrak

Marcin Gortat zaprosił na swoją imprezę Beatę Kozidrak. Fani są wściekli!

Reklama

Marcin Gortat wrzucił na Instagram post, w którym zapowiedział tegoroczną edycję "Polskiej nocy":

- Z radością informujemy, że 18 marca 2022 r. odbędzie się Noc Dziedzictwa Polskiego!!! Gala odbędzie się w słynnym hotelu Beverly Hills w Kalifornii. Jednym z wielu gości specjalnych będzie Beata Kozidrak. Noc polskiego dziedzictwa przedstawia i mówi o naszej kulturze i wartościach dziedzictwa. Podczas tej nocy wręczymy nagrody specjalne - napisał koszykarz, dodając, że by móc wziąć udział w imprezie trzeba przedstawić zaświadczenie o szczepieniu przeciwko COVID-19, a ilość dostępnych biletów jest ograniczona.

Fani szybko zasypali Gortata komentarzami, dając mu do zrozumienia, że wybór wokalistki na gwiazdę imprezy jest dość kontrowersyjny. Chodzi oczywiście o wyrok, który gwiazda usłyszała za jazdę po pijanemu. 

- "Beata. Ludzie idealna osoba na bal", "Krzysztof Zalewski, Ralph Kamiński, Natalia Przybysz, Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło, Monika Brodka i wielu, wielu innych. Polska muzyka jest aktualnie w najlepszej od lat kondycji. Mamy młodych, utalentowanych artystów, którymi naprawdę możemy się chwalić na świecie. Ale nie, po co. Weźmy Beatę Kozidrak, która ostatni hit miała jakieś 20 lat temu i pokażmy, że Polska kulturalnie to nadal w latach dziewięćdziesiątych siedzi. Pańska impreza, pańskie zabawki, ale naprawdę trudno jest podziękować za takie reprezentowanie polskiego dziedzictwa", "Kultura polska, wartości dziedzictwa i ... pani Beata, hmm w sumie pasuje. ;)", "Jeśli Beata to jest polish heritage to masakra. Promujecie syf i dno", "Beata, serio?", "Według mnie szalenie chybiony pomysł" - to tylko część komentarzy, które pojawiły się pod wpisem Gortata. 

Nie brakuje oczywiście pozytywnych opinii. Część osób zwraca uwagą na fakt, że Kozidrak to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza wokalistka w Polsce i świetnie zaprezentuje nasz kraj na takiej imprezie. Jeden z fanów napisał natomiast, że podoba mu się ta decyzja, bo "ileż można BK kopać". 

A co wy myślicie o tej sytuacji?

***
Zobacz również:

Doda oceniła sylwestrowy występ Derulo. "Na pewno jest to przykre"

Beata Tadla trafiła do szpitala. Syn wyjawił, w jakim jest stanie!

Koronawirus w Polsce. Adam Niedzielski podał liczbę nowych zakażeń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy