Reklama

Reklama

Blake Lively rodziła przy dźwiękach "Let's Get It On"

29-letnia aktorka - która ma dwie córki: James (2 l.) i Ines (6 mies.) z mężem Ryanem Reynoldsem - wyjawiła, że rodziła jedną z córek przy dźwiękach sławnej piosenki z 1973 roku.

Podczas gry Fakt, czy Fikcja z Michaelem Korsem dla magazynu Glamour, Blake wyjawiła: - Mój mąż włączył Let's Get It On, kiedy ja rodziłam.

Reklama

Pomimo niecodziennej scenerii, Blake ucieszyła się z piosenki, przyznając, że jest to jej ulubiony utwór.

Powiedziała: - To mój ulubiony utwór, to fakt.

Piękna blondynka - która poślubiła Ryana w 2012 roku - wyjawiła, że sytuacja całkowicie rozbawiła jej lekarza.

Gwiazda "Cafe Society" powiedziała: - Mój lekarz tak się śmiał, że myślałam, że upuści moje dziecko.

W międzyczasie, Ryan stwierdził, że bycie rodzicem powoduje u niego "stany lękowe".

40-letni aktor uwielbia bycie ojcem, ale zdał sobie sprawę, że jest w nieustannym biegu.

Ryan powiedział: - Myślę, że jest się bardziej zdesperowanym we wszystkim, co się robi, ponieważ myśli się: Mam 10 minut na to, a potem muszę biec do domu zrobić to, to i to...

- Na nic nie ma po prostu czasu. Myślę, że mam przez to stany lękowe.

Aczkolwiek, Ryan stara się znaleźć trochę czasu, aby spotkać się ze swoim przyjacielem, współgwiazdą z "Life" Jake Gyllenhaal, ponieważ mają bardzo dobre relacje.

Jak ostatnio przyznał: - Kiedy jesteśmy razem, tworzy się taka swoista harmonia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje