Reklama

Reklama

Celine Dion wraca na scenę

Celine Dion wraca do pracy po tragicznej śmierci męża Rene Angelil, którego pożegna w Bazylice Notre-Dame w Montrealu w najbliższych tygodniach.

Rene zmarł 14 stycznia tego roku po walce z rakiem krtani.

Reklama

Pomimo, że Celine jest całkowicie zalamana śmiercią małżonka, nie wzięła zbyt wiele wolnego od pracy.

Wraca na scenę już 23 lutego, ponieważ jak donoszą bliscy rodziny, Rene nie chciałby, aby zniknęła na długo ze sceny.

- Tego chciałby Rene. Chciałby, aby wróciła i śpiewała. Znał ją lepiej niż ktokolwiek inny i na pewno wiedział, że ona tego potrzebuje. - twierdzi osoba z otoczenia Celine.

Celine opiekowała się Rene, po tym jak jego stan zdrowia znacznie się pogorszył w ciągu zeszłego roku.

Jak dodaje źródło w rozmowie z PEOPLE: - Czasami mógł wstać, chodzić i bawić się z dziećmi. Czasami był na to za słaby.

- Ona nie podróżowała. Chciała być przy nim 24 godziny na dobę, na wypadek, gdyby coś się działo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje