Reklama

Reklama

Ciara i Russell Wilson dwa razy odwołali swój ślub

Powody były dość zaskakujące.

Para pobrała się na angielskiej wsi na początku czerwca, ale początkowo planowała ślub w Północnej Karolinie, potem jednak zmieniła plany po kontrowersyjnej zmianie prawa - tak zwanym 'bathroom bill', które nakazuje ludziom używać toalet, zgodnie z zapisem płci, jaki widnieje na ich aktach urodzeń - jakie tam wprowadzono.

Osoba organizująca wesele pary, Mindy Weiss, wyjaśniła:

Reklama

- Najpierw mieli się pobrać w Północnej Karolinie, ale odwołali to ze względu na transgenderowe prawo, dotyczące korzystania z toalet.

Następnie para miała zamiar pobrać się w Paryżu we Francji, ale niestety byli zmuszeni to odwołać, ponieważ data pokrywała się z Paris Fashion Week.

W rozmowie z TheKnotNews.com pani Weiss powiedziała:

- Zamierzali pobrać się w Paryżu, ale okazało się, że odbywa się wtedy paryski Fashion Week. To było ciężkie. Wylądowaliśmy w Londynie.

- Chcieli wyjechać. Znaleźliśmy zamek w Liverpool i zaprosili 110 gości.

Para - która spotyka się od początku 2015 roku - ostatecznie złożyła małżeńską przysięgę w Peckforton Castle w Cheshire w północno-zachodniej Anglii, ale nadal nie sprzyjał im los, ponieważ suknia Ciary nie zmieściła w wejściu do kaplicy, z powodu okazałego trenu.

Pani Weiss wyjaśniła:

- W zamku była kaplica, ale była bardzo mała, a jej suknia miała okazały tren.

- Jej suknia wyglądała prześlicznie, zdjęcia nie oddają tego w pełni, choć oboje wyglądali oczywiście cudownie.

W międzyczasie para - która zrezygnowała z przedmałżeńskiego seksu - chcą teraz założyć rodzinę.

Ciara (30 l.) ma już 2-letniego synka Future Jr. Ze swoim byłym narzeczonym, raperem Future.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje