Reklama

Reklama

Gloria Estefan, ikona gejów, nie potrafiła zaakceptować orientacji córki

Do tej zaskakującej hipokryzji przyznała się popularna w latach 90. Gloria Estefan we współprowadzonym "Red Table Talk: The Estefans".

Jak podaje serwis Foxnew.com tematem ostatniego "Red Table Talk: The Estefans" były napięte od kilku lat stosunki między Glorią Estefan, a jej córką, Emily. Powód? Orientacja seksualna Emily. A właściwe reakcja piosenkarki na to, że jej córka spotyka się z kobietą, Gemeny Hernandez.

Reklama

I to mimo że nie mogło być to nieprawdopodobnym zaskoczeniem, bo obie przyznają, że pytanie o to, czy Emily nie jest przypadkiem homoseksualna, pojawiło się już wcześniej. Tyle że Emily wówczas zaprzeczyła. Na coming out zdecydowała się dopiero wtedy, gdy u jej boku pojawiła się kobieta.

Reakcja artystki na to, że jej podejrzenia okazały się prawdziwe, była dość zaskakująca. "Jeśli babcia się o tym dowie, będziesz miała jej krew na rękach" - wspomniała swoje słowa Gloria Estefan, zdając sobie sprawę z tego, że tym samym zmusiła córkę do kontynuowania życia w tajemnicy i podświadomym przeświadczeniu, że miłość do kogoś tej samej płci jest w jej rodzinie nieakceptowane. I choć z czasem okazało się, że pozostała część rodziny nie ma do jej orientacji żadnego zastrzeżenia, rana w sercu pozostała.

"Wiem, że mama chciała chronić babcię, która jest w podeszłym wieku, ale dlaczego nie pomyślała o tym, że tym samym bardzo rani mnie?" - dodała Emily podczas programu.

Od tamtego wydarzenia, które miało miejsce w 2017 roku, obie chodzą na terapię, która ma na celu uratowanie łączącej je relacji. Jak zapewniła córka, nie jest to stracony czas, bo przestała żywić do matki nienawiść. Gloria Estefan dodała zaś, że czasem dzieje się tak, że mimo że chcemy tych, których kochamy chronić, w efekcie tylko ranimy.

Zobacz również:

 

Dowiedz się więcej na temat: Gloria Estefan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje