Reklama

Reklama

Gwiazda "Gambitu królowej" zdradza, w jaki sposób dba o swoją urodę

Mijający rok Anya Taylor-Joy bez wątpienia będzie mogła zaliczyć do udanych. Urzekła widzów swoim talentem aktorskim dzięki roli w serialu "Gambit królowej", za którą jest też chwalona przez krytyków filmowych.

Wiele osób zwróciło również uwagę na jej nietuzinkową urodę. Aktorka, która sama siebie uważa za niezbyt ładną, zdradziła ostatnio, jakie lubi rytuały pielęgnacyjne. Jednym z nich jest codzienna relaksacyjna kąpiel. Gwiazda uwielbia też perfumy, które - jak sama mówi - są dla niej jak płaszcz ochronny.

Reklama

Zapytana przez brytyjski magazyn "Vogue" jak dba o swój wygląd, Anya Taylor-Joy wyznała, że długo musiała się uczyć podkreślania atutów swojej twarzy ze względu na jej charakterystyczne cechy. Dodała też, że wciąż, mimo wielu prób, kuleje z makijażem, dlatego chętnie sięga po sprawdzone, proste sposoby. Zwykle stawia jedynie na mocny akcent na ustach, choć po roli w serialu próbuje coraz częściej próbuje też malować sobie charakterystyczną kreskę na powiece.

"Nakładanie eyelinera jest dla mnie jak wspinaczka na stromą górę, bo nie jestem biegła w sztuce makijażu. Pomaga mi jednak to, że mam ogromne oczy, czyli sporą powierzchnię, na której mogę próbować namalować kreskę" - przyznała Anya Taylor-Joy. I dodała, że znacznie lepiej radzi sobie z malowaniem ust, dlatego to na ich podkreślanie stawia. Swój styl robienia makijażu nazywa żartobliwie estetyką "Wywiadu z wampirem".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje