Reklama

Reklama

Gwiazdy, które brzydko się starzeją

Wszystko, co konieczne mają w zasięgu ręki - luksusowe kosmetyki, SPA, nowoczesne kliniki medycyny estetycznej. A jednak celebryci również ulegają degradującej sile upływającego czasu...


 Teri Hatcher

 Niezapomniana "gotowa na wszystko" dorobiła się twarzy, która wygląda co najmniej dziwnie. Niektóre jej części są nienaturalnie naciągnięte, inne zupełnie pomarszczone. To efekt odstawienia botoxu po latach regularnego stosowania.

Mickey Rourke

Tego aktora upływ czasu zmienił nie do poznania. Na szczęście dla niego, dla mężczyzn o twarzach pokiereszowanych życiem zawsze znajda się role.

Courtney Love

Naukowcy wciąż poszukują substancji, które mogłyby stać się eliksirem młodości. Jak na razie jedno jest pewne - ani alkohol ani narkotyki nie pomogą nam zachować świeżego wyglądu. Wahania wagi również nie wychodzą  na dobre.

Reklama


Lindsay Lohan

To kolejny przykład na to jak papierosy, alkohol i narkotyki pomagają błyskawicznie nie zestarzeć. Lindsay ma zaledwie 27 lat, ale wygląda o co najmniej 10 lat starzej.

Melanie Griffith

Rzadko pokazuje się publicznie bez naprawdę grubej warstwy makijażu, który zresztą nie jest w stanie ukryć stanu jej skóry.

Janice Dickinson

Kiedyś była supermodelką. Dzisiaj jest kolejnym przykładem  na to, że zaburzenia odżywiania, alkohol i nadużywanie botoxu nie sprzyjają zachowaniu naturalnego piękna.

Joan Van Ark

 Chirurgia plastyczna może być pomocna w walce z oznakami starzenia się pod jednym warunkiem: Nie można przesadzać. Aktorka Joan Van Ark chyba o tym zapomniała.

Ellen Barkin

 Niegdyś cieszyła się wspaniałą urodą, ale ostatnio przemijający czas gwałtownie odcisnął się na jej twarzy. Interwencje chirurgiczne nie wiele tu pomogły.

IG

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje