Reklama

Reklama

Jack Black spędza Wielkanoc u Angeliny Jolie

Angelina i Jack zaprzyjaźnili się, gdy oboje podkładali głosy do serii filmów "Kung Fu Panda".

W najnowszym wywiadzie Jack wyznał, że za nic w świecie nie zmieniłby ich corocznej tradycji.

Reklama

W rozmowie z "People" powiedział: - Lubię Angelinę i lubię spędzać z nią czas. Ale mam tyle pracy, że gdy tylko skończy się dzień zdjęciowy wracam do domu, do rodziny.

Angelina dodała: - Spotykamy się w Wielkanoc.

Jack odpowiedział: - Oni nas zapraszają, co jest wspaniałe.

Angelina i jej mąż Brad Pitt mają razem szóstkę dzieci, natomiast Jack razem ze swoją żoną Tanyą wychowuje dwóch synów - Thomasa i Samuela.

Jestem Żydem i nie do końca rozumiem wielkanocne tradycje, ale wiem jedno: Wielkanoc u Brada i Angie jest niesamowita. Dzieciaki to uwielbiają i ja również. - wyznał Jack.

Aktor po raz kolejny użyczył głosu w filmie "Kung Fu Panda 3".

Jack ma na swoim koncie wiele ról, ale uwielbia pracę przy filmach animowanych, ponieważ nie musi się do nich zbyt dużo przygotowywać.

W rozmowie z "Reuters" powiedział: - Kocham moją pracę. Fajnie by było, gdybym cały czas mógł podkładać głos w filmach animowanych, ponieważ mogę wtedy wstać o 11, chodzić po domu w piżamie, a potem nagrywasz przez półtorej godziny, dwie, a czasem trzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje