Reklama

Reklama

Jane Powell nie żyje. Gwiazda Hollywood zmarła w wieku 92 lat

Jane Powell to amerykańska piosenkarka, tancerka i aktorka. Gwiazda musicali wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer zmarła w wieku 92 lat. Smutne wieści przekazała jej przyjaciółka - Susan Granger.

Jane Powell nie żyje. Była gwiazdą Hollywood

Jane Powell była jasną gwiazdą musicalowej estrady -  śpiewała z Howardem Keelem w "Seven Brides for Seven Brothers" i tańczyła z Fredem Astaire w "Royal Wedding".

Powell zmarła w czwartek w swoim domu w Wilton, Connecticu w wieku 92 lat. Jak poinformowała Susan Granger, wieloletnia przyjaciółka gwiazdy, śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych.

Jane zachwyciła amerykańską publiczność, a po sukcesie "Królewskiego wesela", propozycje kolejnych ról sypały się jak z rękawa. 

"Blond, mała i ładna, Jane Powell miała  odwagę, która była potrzebna, by zagrać kobietę, potrafiącą oswoić siedmiu ludzi z lasu", napisał John Kobal w swojej książce "Gotta Sing Gotta Dance: A Pictorial History of Film Musicals. "

Jane od dziecka przejawiała talent do śpiewania i tańca, zaczynała wówczas śpiewać w lokalnym radiu. 

Jako nastolatka zagrała w takich filmach jak "Wakacje w Meksyku", "Trzy odważne córki" i "Randka z Judy". Później w jej karierze dominowały romanse i musicale. 

Gdy zbliżała się do 70. urodzin, zakończyła karierę wokalną, tłumacząc, że jej głos już niedomaga. Pięciokrotnie wychodziła za mąż.   

Reklama

***
Zobacz również: 

Irena Santor: Oskarżono ją o współudział w morderstwie! Sprawa trafiła nawet do sądu...

Królowa Elżbieta II ma słabość do czekolady 



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Jane Powell | Jane Powell nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje