Reklama

Reklama

Joanna Bartel: Jak radzi sobie w pandemicznej rzeczywistości?

Rzeczywistość, w jakiej przyszło nam funkcjonować nie oszczędza również znanych osobistości ze świata mediów i rozrywki. Co więcej - to właśnie artyści są skazani na problemy finansowe związane z brakiem pracy i perspektyw.

Nie inaczej potoczył się los Joanny Bartel, jednej z ulubionych aktorek Polaków. Aktorka zdobyła nieśmiertelną wręcz popularność dzięki roli Andzi w serialu "Święta Wojna". Korzystając ze sprzyjającej fali zainteresowania pani Joanna przez wiele lat brała udział w projektach reklamowych, poświęcała się również twórczości kabaretowej, dając popisy swoich umiejętności w całej Polsce. 

Reklama

Ostatnio portal swiatgwiazd.pl, dotarł do dawno niewidzianej aktorki. Okazuje się, że kabaretowa gwiazda od roku jest bezrobotna, ale... w ogóle tego nie żałuje! 

Pani Joanna postanowiła schować się przed całym światem. Wybudowała więc dom na wyspie Wolin i tam też "wyemigrowała", by w skupieniu oddać się swoim największym pasjom, na które do tej pory brakowało jej czasu. 

Jak donosi portal Świat Gwiazd, aktorka kabaretowa żyje aktualnie w przytulnym domu pośrodku lasu z widokiem na jezioro, a dystans, jaki ją dzieli od morza to zaledwie 3 kilometry! 

W wolnym czasie Bartel zakłada maseczkę i podróżuje do pobliskich miejscowości na zakupy. Poza codziennymi sprawunkami, aktorka chomikuje również materiały, z których szyje sukienki. "Właściwie ciągle brakuje mi czasu, bo cały czas coś robię" - czytamy w portalu swiatgwiazd.pl.

Pani Joanna bardzo chwali sobie takie życie - otaczają ją wspaniali ludzie i jak sama mówi - bardzo zżyła się ze swoimi sąsiadami. Utrzymuje ponadto bliskie relacje ze swoim serialowym mężem Krzysztofem Hanke, który podobno namawiał aktorkę na budowę domu na wyspie Wolin, za co teraz jest mu bardzo wdzięczna. 

Gwiazda podkreśla jednak, że nie zamierza rezygnować z pracy i ma nadzieję, że we wrześniu uda jej się na nowo wrócić na scenę. 

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pozazdrościć Joannie Bartel i życzyć spełnienia tych marzeń! 

***
Zobacz więcej!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje