Reklama

Reklama

Książę George martwi się o los Ziemi. Jego tata zachęca do ochrony przyrody

Książę William od wielu lat angażuje się w działania na rzecz ochrony środowiska i przeciwdziałania zmianom klimatu. Ostatnio w trakcie wydarzenia "Trzy zielone przejścia: Zmiany systemowe dla ludzkości i planety" wygłosił przemówienie, w którym podkreślał, jak ważne jest, by działać na rzecz ochrony klimatu tu i teraz, by przyszłe pokolenia mogły normalnie funkcjonować. A przy okazji wspomniał, że jego dzieci są bardzo przejęte tym, co czeka naszą planetę.

"Musimy inwestować w naturę, ponowne zalesianie, zrównoważone rolnictwo i dbanie o czystość oceanów. Nasze obecne działania są kluczowe, jeśli nasze dzieci i wnuki mają żyć na naszej planecie w sposób zrównoważony" - powiedział książę w swoim przemówieniu, cytowanym przez serwis People.com. Brytyjski następca tronu wyjawił też, że trójka jego pociech - 7-letni książę George, 5-letnia księżniczka Charlotte i 2-letni książę Louis, mimo że są jeszcze małymi dziećmi, bardzo interesują się ochroną przyrody. To zainteresowanie pogłębiło się, gdy w październiku książęta wzięły udział w nagraniu, podczas którego zadawały pytania o naturę słynnemu przyrodnikowi, Sir Davidowi Attenborough.

Reklama

Podczas wspomnianej debaty książę William opowiedział również, jak zareagował jego syn George, gdy się dowiedział o wymieraniu kolejnych gatunków zwierząt i roślin. "Obejrzałem ostatnio z dziećmi wiele filmów dokumentalnych Davida Attenborough, moje dzieci absolutnie je uwielbiają. Ostatni, opowiadający o masowym wymieraniu wielu gatunków zwierząt i roślin, musieliśmy wyłączyć w połowie, tak bardzo George i ja byliśmy zasmuceni" - zdradził arystokrata. A po chwili dodał: "George ma 7 lat i już naprawdę się martwi o planetę. Myślę też, że każdy 7-latek może się z nim utożsamić".

W dalszej części przemówienia książę William podkreślił, jak wiele osób ucierpi, jeśli postępujące zmiany klimatu nie zostaną powstrzymane. "Życie miliarda ludzi jest uzależnione od zmniejszających się z każdym rokiem zasobów ryb, które są ich głównym źródłem pożywienia. A środki do życia kolejnego miliarda ludzi zależą od lasów, które wycinamy. Chęć pomocy tym ludziom powinna być wystarczającym powodem do działania" - powiedział.

Jedną z inicjatyw, w które angażuje się książę William, jest nagroda Earthshot Prize, ustanowiona w październiku 2020 roku przez The Royal Foundation of The Duke and Duchess of Cambridge. Pieniądze (w sumie 65 milionów dolarów) będą przez najbliższe 10 lat przekazywane co roku organizacjom działającym na rzecz ochrony przyrody, poprawy jakości powietrza, przywrócenia czystości oceanów i redukcji ilości odpadów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje