Reklama

Książę Harry był przekonany, że jego matka sfingowała swoją śmierć!

Tuż przed premierą swojej autobiografii "Spare" książę Harry udzielił wywiadu stacji CBS, w którym opowiedział m.in. o bólu po stracie ukochanej matki. Rozmawiając z Andersonem Cooperem młodszy syn brytyjskiego monarchy ujawnił, że nie mogąc poradzić sobie ze śmiercią Diany, zaczął wierzyć, że wypadek samochodowy, w którym zginęła, był mistyfikacją!

We wtorek 10 stycznia na rynku wydawniczym zadebiutuje wyczekiwana autobiografia księcia Harry’ego zatytułowana "Spare". W ramach promocji nadchodzącej publikacji arystokrata wystąpił w telewizyjnym programie "60 minutes" stacji CBS. W rozmowie z Andersonem Cooperem młodszy syn króla Karola III opowiedział m.in. o żałobie po swojej matce, księżnej Dianie, która zginęła w 1997 roku w wypadku samochodowym. Książę ujawnił, że - podobnie jak liczni zwolennicy popularnej swego czasu teorii spiskowej - długo wierzył w to, iż śmierć Lady Di była mistyfikacją.

 - wyznał książę Harry

Jak przyznał, w przekonaniu, że jego ukochana matka sfingowała własną śmierć, by raz na zawsze uwolnić się od prześladujących ją fotoreporterów i bulwarowej prasy, żył ponad 10 lat.

Książę dodał też, że w tym czasie poszukiwał przekonujących dowodów na śmierć matki. 

 - wyznał arystokrata, który w chwili śmierci matki miał zaledwie 12 lat.

 Jak dziś podkreśla, jest wdzięczny swojemu osobistemu doradcy za to, że nie pokazał mu wówczas bardziej makabrycznych fotografii z miejsca wypadku. 

Reklama

 - przyznał.

Zobacz również: Książę Harry i Meghan Markle stracili dziecko. Pochowali je pod drzewem 

Książę Harry w mocnych słowach o rodzinie królewskiej! "Miałem tego dość"

Cooper poruszył w wywiadzie również kwestie związane z nagłaśnianiem przez Harry’ego i jego żonę Meghan Markle szczegółów ich konfliktu z członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. Gospodarz programu wytknął rozmówcy, że choć ten wielokrotne zapewniał, iż porzucił życie na dworze pragnąc chronić swoją prywatność, o rodzinnych problemach chętnie opowiedział m.in. Oprah Winfrey i twórcom głośnego dokumentu Netflixa. 

- Po co ujawniałeś treść konwersacji z ojcem i bratem? Dlaczego nie zrzekliście się z Meghan książęcych tytułów? - dopytywał dziennikarz. 

- odparł Harry. 

Zobacz również:

Książę Harry żeruje na śmierci dawnej kochanki?

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy