Reklama

Reklama

Książę William oburzony nazwaniem go mianem "więźnia"?!

W wywiadzie jaki udzielili Meghan Markle i Harry, padło wiele gorzkich słów. Swoją wypowiedzią media zaskoczył Harry, który wyznał, że współczuje bratu i ojcu, że są więźniami systemu, jakim jest rodzina królewska. To nie spodobało się księciu Williamowi, który był oburzony określeniem "więźnia".

Wywiad, który przeprowadziła Oprah Winfrey z Meghan Markle i Harrym, już chyba przeszedł do historii. Wielokrotnie był porównywany do tego, którego księżna Diana udzieliła w 1995 roku. 

Podobnie jak i wtedy, teraz zostało ujawnionych wiele sekretów rodziny królewskiej oraz to, jak zachowują się poszczególni członkowie monarchii.

O ile wiadomym było, że Meghan Markle nie zostawi suchej nitki na tym, co działo się za pałacowymi murami, tak wiele osób było ciekawych wypowiedzi Harry'ego. 

Zaskoczył on swoją szczerością i chęcią wyjawiania szczegółów, czym rodzina królewska z pewnością nie była zachwycona. Przykro było słuchać jego wypowiedzi, w których wyznał, że ojciec przestał odbierać od niego telefony, a rodzina odcięła go od pieniędzy. 

Dodatkowo wyznał on, że w sumie współczuje Williamowi i Karolowi tego, że są więźniami tak potężnej machiny, jaką jest monarchia. 

"Byłem uwięziony przez system, mój ojciec i brat wciąż są uwięzieni. Nie mogą odejść. Ogromnie im z tego powodu współczuję" - powiedział smutno Harry.

Te słowa zdecydowanie nie spodobały się Williamowi. 

"William ma wytyczoną ścieżkę i całkowicie akceptuje swoją rolę. Jest wnukiem oddanym swojej babci, ma szacunek do obowiązków i służby, którą pełni - informuje źródło "The Sunday".

Postawa brata bardzo zabolała Williama, który czuje się w pełni świadomy swoich obowiązków i nie chce być traktowany jako pionek do gry, bez własnego zdania. 

Reklama

***
Zobacz również: 


Rozlicz PIT online już teraz lub pobierz darmowy program  

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy