Reklama

Reklama

Magda Gessler: Jestem za przełożeniem wyborów

Obok epidemii koronawirusa to wybory prezydenckie są tematem, który od kilku tygodni nie schodzi z czołówek polskich mediów. W dyskusji o ewentualnym przełożeniu terminu elekcji, głos zabrała również Magda Gessler.

Restauratorka znana jest z ciętego języka i śmiałego wyrażania poglądów. Nic więc dziwnego, że od początku epidemii dzieli się z fanami swoimi uwagami, dotyczącymi tej wyjątkowej sytuacji.

Reklama

Po słynnej wpadce z cebulą (Gessler zamieściła w mediach społecznościowych tekst, z którego wynikało, że cebula "wyłapuje" z powietrza wirusy. Później tłumaczyła, że był to żart. ), teraz skomentowała dyskusję, toczącą się wokół terminu i formy  wyborów prezydenckich.

"Wybory.... Symbol wolności naszego kraju! Wyznaczenie dalszej drogi... wyznaczenie nastrojów i obietnica dobrej przyszłości...nadzieja Ufność Biała karta", napisała. "Jestem za przełożeniem wyborów, aby te wspomniane wartości nie umarły! Pozwólmy zagłosować Polakom i Polkom w zgodzie z sumieniem, a nie zniewolonym przez obecną sytuację. Zadbajmy o obiektywizm i złapanie świeżego powietrza po wyjściu z izolacji w której się teraz znaleźliśmy i która determinuje nasze podejście, nasze myśli i potencjalne wybory.... Niech ten przysłowiowy "wiatr" otworzy nam oczy, rozum i na nowo pozwoli się nam odrodzić i spojrzeć na wszystko z obiektywizmem i zgodnie z własnym sumieniem...".

W tym samym wpisie Magda Gessler przedstawiła też ciekawy punkt widzenia dotyczący epidemii, pisząc o niej jako "nowej lekcji dla społeczeństwa". "Mieliśmy już lekcje. Wiele razy zło uderzyło w świat, w ludzi, w przyrodę, w kulturę. Dziś czuję jakbyśmy byli obmywani mocnym strumieniem wody. Wierzę że czystej, krystalicznej wody, która nas odrodzi i wyznaczy drogę", czytamy na jej Instagramie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje