Reklama

Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan wyjechała w podróż bez psów. Co się z nimi stało?

Małgorzata Rozenek-Majdan wraz z Radosławem Majdanem i trójką dziećmi jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia postanowili pojechać na egzotyczne wakacje. Gwiazdorska para od ponad tygodnia zasypuje obserwatorów zdjęciami z podróży. „Perfekcyjna pani domu” tym razem nie zabrała ze sobą psów. Małgorzata Rozenek-Majdan postanowiła odpowiedzieć, co stało się z czworonogami.

Małgorzata Rozenek-Majdan w tym roku spędziła  święta w Tajlandii.  Celebrytka nie wróciła jeszcze do Polski,  jej wakacje w tropikach nadal  trwają. "Perfekcyjna pani domu" ku uciesze fanów starannie relacjonuje wyjazd na Instagramie. Gwiazda publikuje rodzinne zdjęcia i chwali się wysportowaną sylwetką. 

"Spacerując, rozmawiamy o minionym roku, o tym jak wiele się w nim wydarzyło, co czeka nas, w tym nadchodzącym" - napisała Rozenek-Majdan pod jednym z postów.

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan kochają zwierzęta. Mają cztery psy

Celebrytka w rozmowach z mediami często mówi o tym, jak wielką miłością drzy swoje psy. Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan na co dzień opiekują się czterema czworonogami: Sisi i Lili (buldogami francuskimi) George'm (buldogiem angielski) i najmniejszą Franceską (chihuahua). Ostatni pupil towarzyszył gwiazdorskiej parze w lipcowej podróży do Mediolanu. Celebrytka zdradziła wówczas, że maleńkiej Francesce bardzo podobały się wakacje. 

Reklama

W najnowszym wpisie Małgorzata Rozenek-Majdan przyznała, że gdyby tylko mogła, zabierałaby swoich psich podopiecznych we wszystkie podróże. Nie pozwalają jej na to jednak restrykcyjne przepisy linii lotniczych.   

Kto opiekuje się psami Małgorzaty Rozenek-Majdan?

Jak się okazuje, cztery psy Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana przebywają obecnie pod dobrą opieką. Czekają na właścicieli na zimowisku.  

Fani wspierają Rozenek-Majdan. Mają dla niej pewną propozycję

W komentarzach pod postem Małgorzaty Rozenek-Majdan nie brakuje słów wsparcia. "Też bym podróżowała wszędzie z moim pieskiem, jakbym tylko mogła" - zaznacza jedna z fanek pod postem. 

Inna obserwatorka sugeruje rozwiązanie tej sytuacji. "Trzeba kupić jakiś samolot!" - zaznacza żartobliwie, podkreślając, że wówczas polska celebrytka będzie mogła przewozić psiaki bez żadnych ograniczeń. Czy to rzeczywiście dobry pomysł?


***
Przeczytaj również: 

Natalia Kukulska na Zanzibarze zbiera pieniądze dla fundacji. Właścicielem jest skazaniec

Bartłomiej Wróblewski. Kim jest mąż Małgorzaty Kożuchowskiej?

Michał Wiśniewski zrobi program z Mandaryną!

Zobacz również: 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje