Reklama

Reklama

Marina jest leniwa? Celebrytka zabrała głos

Czy gwiazdy leżą i pachną, nie pracują i całymi dniami popijają drinka pod palmą? Mogłoby się tak wydawać. Marina przekonuje, że jest inaczej!

To mit, że gwiazdy nic nie robią i obijają się całymi dniami. Wprawdzie nie pracują na etacie, ale zajmują się małymi dziećmi, prowadzą swoje biznesy i wkładają sporo wysiłku w podtrzymanie swojej popularności. A to wcale nie jest lekka praca! 

Marina Łuczenko-Szczęsna często spotyka się z opinią, że niewiele pracuje lub jest leniwa. Piosenkarka stanowczo temu zaprzeczyła, wyznając, że życie między Warszawą a Turynem wymaga dużo pracy i organizacji.

Jej mąż jest piłkarzem w Juventusie i śmieje się, że jeśli to ona będzie zarabiać więcej i utrzymywać rodzinę, to on będzie za nią jeździł. - Boże, jakby ktoś widział moje życie i jak my to wszystko próbujemy ogarnąć... - powiedziała. - Staramy się to jakoś godzić. To szaleństwo - dodała. 

Reklama


x-news/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wokalistka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy