Reklama

Reklama

Michał Szpak i Violetta Villas mają wiele wspólnego

Violetta Villas była jedną z najbardziej utalentowanych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Pomimo ogromnego talentu przez całe życie musiała zmagać się z negatywnymi opiniami. Była nazbyt wielką indywidualistką dla władz PRL-u. Zmarła 5 grudnia 2011 roku. Po 10 latach od jej śmierci, podczas sylwestrowej nocy, hołd diwie oddał inny artysta znany ze swej nietuzinkowości — Michał Szpak.

Violetta Villas: Diwa i indywidualistka

Violetta Villas była znaną w Polsce i za granicą piosenkarką o niezwykle szerokiej skali głosu i słuchu absolutnym. Dzięki temu mogła śpiewać nie tylko muzykę popularną, ale także arie operowe i operetkowe.  Violetta zdobyła rozgłos nie tylko w Polsce, zagraniczne media określały ją “głosem ery atomowej". Z sukcesami występowała między innymi na Broadway’u.

W latach 70 powróciła do Polski. Marzyła o założeniu rewii nad Wisłą. Jej bujna czupryna, zamiłowanie do pełnych przepychu, kolorowych strojów nie przystawały do socjalistycznej szarości. Władze cenzurowały jej piosenki i utrudniały karierę. Przez wiele lat była wyśmiewana i niezrozumiana. Nawet u schyłku życia była przedmiotem zainteresowania mediów ze względu na warunki życia i liczbę zwierząt, którymi się opiekowała. Mimo to fani i krytycy doceniali jej twórczość i talent. Ostatni publiczny występ Violetty Villas miał miejsce 14 lutego 2011 roku podczas benefisu 50-lecia jej twórczości artystycznej. Odebrała wówczas Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". 

Reklama

Michał Szpak: Od Indywiduum do gwiazdy

Fakt, że piosenkę Violetty Villas wykonał Michał Szpak, ma wymiar symboliczny. Artysta także musiał zmagać się z nieprzychylnymi opiniami, gdyż jego styl dla niektórych był zbyt indywidualistyczny. Gdy po raz pierwszy pojawił się na scenie podczas eliminacji do X Factor, publiczność zareagowała głośną dezaprobatą. Młody chłopak z bujnymi, długimi włosami, licznymi pierścionkami i naszyjnikami, makijażem i czarnym manicurem nie wzbudzał zaufania osób siedzących na sali, aż do momentu gdy zaśpiewał... Zaczarował swoim głosem jury i publiczność, jednak Maja Sablewska kazała mu wówczas zdjąć biżuterię. Szpak zajął drugie miejsce w finale programu. Głos i talent zapewniły artyście sukces, a niepowtarzalny styl, stał się jego znakiem rozpoznawczym. 

Michał Szpak w hołdzie Violetcie Villas podczas sylwestra Polsatu

Wczorajszego wieczora podczas koncertu sylwestrowego organizowanego przez stację Polsat Michał Szpak zaśpiewał piosenkę Violetty Villas “Pocałunek". Uwagę wszystkich zwróciła jego stylizacja. Włosy artysty do złudzenia przypominały fryzurę noszoną przez Violettę Villas, Szpak miał nawet charakterystycznego, niesfornego loka na czole. Piosenkarz wystąpił w płaszczu, który imitował suknię z szerokimi rękawami i piórami, który z pewnością spodobałby się diwie. Wygląd Michała Szpaka oraz dobór repertuaru nie pozostawiają wątpliwości, że jego wykonanie było hołdem dla śpiewaczki złożonym jej pamięci w dziesiątą rocznicę śmierci.

Zobacz także:

Michał Szpak wywołał aferę jednym zdjęciem. "Przegięcie na maksa"

Niezwykłe życie Violetty Villas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje