Reklama

Reklama

Monica Bellucci twierdzi, że dobry seks to klucz do zdrowia

Aktorka "Spectre" nie popiera przekonania, że dieta i ćwiczenia to klucz do dobrej sylwetki.

Monica Bellucci uważa, że baraszkowanie z partnerem i jedzenie dużej liczby owoców i warzyw to idealna recepta na długie i szczęśliwe życie.

- Nie jestem osobą, która wstaje o 6 rano, żeby pójść na siłownię. Więc po prostu na kilka dni przed rozpoczęciem zdjęć do nowego filmu Jamesa Bonda przestałam jeść makaron. Ja uwielbiam makaron i ciasta, lampkę wina, a czasem papierosa - powiedziała.

- Moja rada to: jedzcie dobrze, pijcie dużo, miejcie dobry seks i dużo się śmiejcie. Reszta sama przyjdzie - dodała.

51-letnia aktorka - która ma dwie 11-letnie córki Leonie i Devę ze swoim mężem Vincentem Casselem, z którym jest w separacji - jest znana ze swoich krągłości, urody i talentu, ale przyznała, że nie planuje już żadnych nagich scen w przyszłości.

W rozmowie z magazynem Stella gazety Sunday Telegraph powiedziała:  - Będę grać seksi sceny, ale nie nagie. Robiłam to w przeszłości, oczywiście - to nie dlatego, że mam dzieci, więc mi nie wypada. Jestem aktorką, musiałam używać swojego ciała, aby wyrazić wiele rzeczy, uczuć, emocji.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy