Reklama

Reklama

Niall Horan jest szczęśliwym singlem

Były piosenkarz z One Direction - który był wcześniej w romantycznej relacji z Ellie Goulding i Seleną Gomez - cieszy się obecnie życiem w pojedynkę i stwierdził, że nie spieszy się, aby się z kimś związać, ponieważ jest teraz "bardzo zajęty" swoją solową karierą i nie wydaje mu się, aby związek "wpisał się" w jego napięty grafik.

Zapytany o swoje życie miłosne, autor hitu 'This Town' powiedział: "Jestem teraz bardzo zajęty i obecnie jestem na poziomie nie przejmowania się tym przez jakiś czas, zwłaszcza, że nadchodzące lato będzie dla mnie bardzo pracowite.

"Nie wiem nawet jak uda mi się dopasować do mojego życia związek. Mam nadzieję, że to się po prostu wydarzy. Mam na to jeszcze wiele lat przed sobą."

Ze swoim napiętym grafikiem, artysta mógłby mieć więcej szczęścia, używając aplikacji randkowych, aczkolwiek uważa, że ludzie byliby "oburzeni", jeśli dołączyłby do Tindera. Powiedział: "Wyobraźcie sobie, że jestem na Tinderze, wywołałbym oburzenie! Nie wydaje mi się, że serwisy randkowe są dla mnie. To nie w moim stylu. Nie jest to za bardzo praktyczne, ale wolałbym po prostu kogoś spotkać w barze, albo być komuś przedstawionym. Jestem też dosyć nieśmiały, bylibyście zaskoczeni. Nie jestem dobry w rozmowach z kobietami."

Reklama


Aczkolwiek Niall - który wydaje właśnie swój drugi solowy album 'Slow Hands' - jest szczęśliwy, jako singiel. Jego kolega z byłego zespołu Liam Payne powitał ostatnio na świecie syna o imieniu Bear ze swoją 33 -letnią partnerką Cheryl, a Niall powiedział, że "cieszy się" ich szczęściem. W rozmowie z gazetą The Sun powiedział: "Cieszę się jego szczęściem. Ona jest jedną z najpiękniejszych kobiet w tym kraju, więc dokonał bardzo dobrego wyboru. Ona jest fajną kobietą, on jest fajnym facetem, a teraz mają razem dziecko, to wspaniałe."

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje