Reklama

Reklama

​Prywatny kucharz Naomi Campbell opowiedział o jej diecie "jeden posiłek dziennie"

W kwietniu byłą top modelkę zalała fala krytyki po tym, jak w rozmowie z "The Sun" ujawniła, w jaki sposób udaje jej się zachować idealną figurę: "Jadam lunch. Lunch to mój obiad, bo właściwie jem tylko raz dziennie" - powiedziała Campbell.

Takie podejście nie spodobało się wielu czytelnikom, którzy zarzucili modelce, że się głodzi i promuje groźne dla zdrowia zwyczaje żywieniowe. Teraz, dzięki wyznaniom jej osobistego kucharza, dowiedzieliśmy się, że menu Naomi jest jeszcze bardziej restrykcyjne, niż sądziliśmy.

Sean John, który od dziesięciu lat jest prywatnym kucharzem gwiazdy, w rozmowie z magazynem "PageSix" rzucił nieco więcej światła na to, jak wyglądają posiłki Campbell. Okazuje się, że restrykcje nie ograniczają się tylko do ich ilości. Modelka nie jada bowiem nabiału, drobiu i produktów zawierających gluten, a w restauracjach stołuje się sporadycznie. "Wszystko, czego potrzebuje, ma w domu. Przygotowuję dla niej jeden naprawdę zdrowy i dobry posiłek każdego dnia" - powiedział John.

Reklama

Dodał też, że jego klientka stosuje dietę ital, wywodzącą się z ruchu rastafariańskiego. Samo słowo "ital" pochodzi z angielskiego "vital", które oznacza witalność i żywotność. Posiłki, które jedzą osoby będące na tej diecie, muszą być zrobione z produktów naturalnych, nieprzetworzonych i niezanieczyszczone. Italianie unikają więc żywności modyfikowanej i zawierającej sztuczne dodatki, wielu z nich to wegetarianie lub weganie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje