Reklama

Reklama

Role małżeńskie

Rozmowa z Aliną Henzel-Korzeniowską - psychologiem, psychoanalitykiem, ekspertem na forum: www.seksuolog.org.pl

Tradycyjny podział ról w rodzinie nakładał na mężczyznę obowiązek zapewnienia żonie i dzieciom bezpieczeństwa oraz środków do życia, kobieta natomiast miała zajmować się domem, opieką nad potomstwem oraz dbałością o wygody męża. Sytuacja zmieniła się, odkąd kobiety zaczęły pracować zawodowo. Podział ról przestał być oczywisty i z góry przesądzony. Małżonkowie mają możliwość podejmowania wspólnie decyzji o zasadach funkcjonowania swojego związku, niezależnie od zewnętrznych wpływów i oczekiwań społecznych.

Reklama

Jak psychologia definiuje pojęcie roli?
Alina Henzel- Korzeniowska: - Rola społeczna jako kategoria socjologiczna jest to zbiór oczekiwań ze strony otoczenia (rodziny, grupy społecznej, instytucji itd.). Rola ta wyznacza człowiekowi określony status społeczny, czyli jego miejsce w danej grupie społecznej. Każda rola ma zestaw praw, ale też obowiązków, których człowiek musi przestrzegać. Oczywiście jest w danej roli jakiś margines swobody, gdzie człowiek może "bezkarnie" przede wszystkim korzystać z praw i przywilejów, i sztuką jest rozpoznać ten obszar i mądrze z niego korzystać. Niektóre role są bardziej, inne mniej określone. Role związane z biologią, więzami krwi, jak rola kobiety, matki czy córki, są na pewno mniej doprecyzowane niż na przykład rola pracownika.

Rola narzuca pewne ograniczenia i wymogi dotyczące funkcjonowania jednostki. Jest więc sprzeczna z indywidualną ekspresją osobowości. Czy funkcjonowanie w społeczeństwie wymaga zawsze przyjmowania określonych ról - nie można być po prostu sobą?
- Aktywność każdej jednostki, czy tego się chce, czy nie chce, odbywa się w obrębie różnorakich ról, które pełni. Z rolami związane są pewne reguły wynikające z porządku społecznego (prawo, religia, obyczaje, tradycja). Z jednej strony służą one zachowaniu tego porządku i sprawnemu funkcjonowaniu społeczeństwa, z drugiej, pozwalają się człowiekowi samookreślić i odnaleźć swoje miejsce w społeczeństwie. Każdy jest postrzegany poprzez swoje role.

- Jednak niezależnie od nich istnieje zawsze możliwość wyrażania własnej indywidualności zachowaniami, które nie są określone regułami danej roli. Oczywiście, nie w każdej sytuacji w tym samym stopniu. Ten sam mężczyzna może sobie pozwolić na znacznie mniej swobody jako dyplomata w trakcie oficjalnego spotkania niż jako mąż w czasie rodzinnej kolacji, o ile jeszcze zachował w sobie spontaniczność, co pozwoli mu na szybkie przejście w rolę domownika.

Na przestrzeni wieków zmieniają się warunki życia i obyczajowość. Nie zmienia się jednak to, że ludzie nadal wchodzą w związki małżeńskie. Jakim modyfikacjom wraz z upływem czasu uległy role męża i żony?
- W tradycyjnym porządku reguły określające rolę żony były bardzo jasne. Do jej obowiązków należało prowadzenie domu, posłuszeństwo wobec mężczyzny oraz opieka nad dziećmi. Mężczyzna natomiast miał zapewniać środki do życia i w związku z tym podejmował najważniejsze decyzje. Obecnie coraz częściej odchodzimy od tradycyjnego modelu rodziny, co moim zdaniem nie wychodzi nikomu na dobre.

- Na przestrzeni ostatnich dekad pozycja kobiety uległa takiemu wzmocnieniu, że mężczyzna praktycznie zostaje wykluczany ze związku. Ignorowany partner pozbawiony decyzyjności czuje się niepotrzebny i ucieka ze związku albo w pracę, albo do innej kobiety, albo np. w stan depresyjny.

Dowiedz się więcej na temat: problemy | matki | żona | podział

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje