Reklama

Reklama

Rosie Huntington-Whiteley tęskni za smakołykami

Rosie Huntington-Whiteley tęskni za jedzeniem sera i croissantów, będąc na diecie wolnej od alkoholu, cukru, glutenu i nabiału.

28-letnia modelka przyznaje, że ciężko jest jej zapomnieć o swoich ulubionych kalorycznych smakołykach i kieliszku wina, będąc na nowej rygorystycznej diecie, ale "ciężkie" doświadczenie okazuje się być opłacalnym, ponieważ modelka już widzi pierwsze plusy, jeśli chodzi o zdrowie.

Powiedziała:  - Tęsknię za wieloma rzeczami. Tęsknię za kieliszkiem wina, serem i croissantami. Ale co jest interesujące to fakt, iż nadal mogę jeść ciekawie, wybierając zdrowsze opcje. Po prostu trzeba zmienić sposób myślenia i dać sobie kilka tygodni na przyzwyczajenie się.

- Było mi naprawdę ciężko, nadal jest, ale kiedy widzi sią rezultaty i czuje się je przede wszystkim, zaczyna się to doceniać. Czuję się naprawdę o wiele lepiej, moja skóra, moje ciało są w lepszej kondycji, czuję, że mam dużo energii.

Reklama

- Kiedy zmeniasz coś w swojej diecie lub wyeliminujesz konkretne rzeczy, zaczniesz zauważać zmianę na swojej skórze i w ogólnym samopoczuciu.

Na szczęście Rosie nie musiała przechodzić przez rygorystyczną dietę sama, dzięki narzeczonemu Jasonowi Statham, który także na nią przeszedł.

W rozmowie z E! Rosie dodała:  - On ma na tym punkcie taką samą obsesję, jak ja.

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy