Reklama

Reklama

Tallia Storm nie zapanowała nad sukienką

Młodziutka, brytyjska gwiazda na własnej skórze przekonała się, na czym polega prawdziwa umiejętność wysiadania z samochodu.

Na ściance młoda artystka prezentowała się bardzo przyzwoicie. Miała na sobie siateczkową sukienkę w odcieniu nude, na której połyskiwały srebrne elementy, kryształy i pióra.

Do tego wysokie kozaki z podobnego materiału na obcasie, sięgające uda. Całość celebrytka zwieńczyła metaliczną ozdobą we włosach. Z pewnością chciała zrobić piorunujące wrażenie na przybyłych na imprezę gościach.

Trzeba przyznać, że jej się to udało, bo oprócz uwagi współtowarzyszy, Tallia przyciągnęła również wścibskie obiektywy fotoreporterów.

Reklama

Podczas opuszczania samochodu celebrytka nie zapanowała nad sukienką, w konsekwencji czego oczom obserwatorów ukazała się jej cała bielizna.

Jakby tego było mało, w rajstopach po wewnętrznej stronie lewego uda puściło się oczko, a dziura była naprawdę pokaźna.

Ciekawe, czy Tallia zdawała sobie sprawę z tej wpadki, a jeśli tak, to dlaczego nikt nie zareagował i nie podsunął celebrytce nowej pary...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje