Taylor Swift podarowała milion dolarów na ofiary powodzi w Luizjanie

26-letnia piosenkarka zaoferowała ogromną sumę pieniędzy, aby pomóc ludziom, którzy ucierpieli na skutek klęski żywiołowej.

Powódź zabiła przynajmniej 11 osób, a tragedia bardzo poruszyła gwiazdę.

W oświadczeniu na temat klęski żywiołowej, która dotknęła południowo-wschodnie rejony USA, piękna blondynka poinformowała:

Reklama

- Nasza trasa koncertowa "The 1989 World Tour" rozpoczęła się w Luizjanie, a nasi wspaniali fani sprawili, że poczuliśmy się jak w domu. To, że w tym tygodniu tak wiele osób w Luizjanie musiało opuścić swoje domy, rozdziera nasze serca.

Piosenkarka namawiała wszystkich do pomocy zarówno w formie pieniężnej, jak i okazując wsparcie rodzinom, które straciły ukochane osoby.

Gwiazda urodzona w Pensylwanii dodała:

- Namawiam wszystkich, aby pomogli tym ludziom, okazali im wsparcie i modlili się za nich w tym strasznym czasie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje